Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Trzydziestopięcioletni Andaluzyjski pisarz wprowadza nas w świat hollywoodzkich scenarzystów. Poznajemy ścieżki karier i, jak to w w thrillerach psychologicznych, ludzką naturę – dobrą i złą. No i jest zbrodnia… Całkiem dobrze się czyta, ale bez okrzyków zachwytu.
-
50/52 Emma Stonex „Latarnicy” • 363 strony • 2 października • Już okładka obiecywała dobrą literaturę. Obietnicy dotrzymała. • Brytyjska 39-letnia pisarka otwiera przed nami nieznany świat latarni morskiej ustawionej na pojedynczej skale wyrastającej wprost z dna ponad 20 km od brzegu. • Początek lat 70 XX wieku. Trzej latarnicy na niewielkiej powierzchni spędzają ze sobą wielotygodniowe zmiany. Nie ma tu ziemi do obsadzenia kwiatami, ani szlaków spacerowych. Spacery są możliwe jedynie na platformie przy wieży. I nagle, gdy pojawiają się zmiennicy, latarnia jest pusta, a po pracownikach nie ma śladu. • 20 lat później pisarz próbuje rozwikłać zagadkę zniknięcia latarników. • Emma Stonex doskonale kreśli charaktery latarników oraz ich partnerek, które czekają w domach. Mamy więc połączenie prozy psychologicznej z wątkiem kryminalnym. • Bardzo polecam!
-
Ależ fajną przygodę przeżyłam z młodymi ludźmi, którzy po wyjściu czy ucieczce z domu poprawczego postanawiają przemierzyć Autostradę Lincolna w USA. To pierwsza droga, zbudowana w roku 1912, łącząca zachodnie i wschodnie wybrzeże (od Nowego Jorku do San Francisco). • Akcja dzieje się w latach 50., ale nawiązuje także do lat wcześniejszych. Poznajemy życie Amerykanów od kuchni (dosłownie) po szkolnictwo czy liczne organizacje kościelne. • Powieść Amora Towlesa (urodzony w 1964 roku), określana między innymi jako łotrzykowska, nawiązuje do najlepszych tradycji mojego ukochanego Johna Steinbecka. • Polecam miłośnikom dobrej literatury.
-
-
Autor, pasjonat historii urodzony w 1976 roku, wykonał gigantyczną pracę, by przybliżyć nam losy rodziny Wedlów, słynnych warszawskich cukierników i czekoladników. Robi to w bardzo interesujący sposób wplatając często cytaty z wypowiedzi robotników, klientów przepięknych sklepów, których ostatni właściciel, Jan Wedel miał w całej Polsce 31! • A wszystko zaczęło się od Niemca, Carla, który przybył do Warszawy z Berlina w roku 1851. Niestety, zakończyło się na czasach powojennych, gdy komuniści pozbawili rodzinę całego majątku, a znaną w świecie markę E. Wedel przemianowali na 22 Lipca. • Książka to nie tylko historia rodziny. To także losy XIX-wiecznej i XX-wiecznej Warszawy. Polecam!