Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Manuskrypt
Najnowsze recenzje
1 2 3 4 5
...
62
  • [awatar]
    Manuskrypt
    Wieczny mąż • Autor: Fiodor Dostojewski • Moja ocena: ★★★★★★★★★☆ (9/10) • Bardzo ciekawa pozycja, która po raz kolejny pokazuje, jak wiele Dostojewski potrafił zmieścić w stosunkowo niewielkim utworze. Podobnie jak w innych jego dziełach, mamy tu do czynienia z poli­foni­czno­ścią­, wiel­owym­iaro­wośc­ią postaci i sytuacji oraz sposobem prowadzenia opowieści, który nie sprowadza się do prostego przedstawienia wydarzeń. Istotne jest nie tylko to, co się dzieje, ale również to, jak poszczególne osoby postrzegają rzeczywistość, jak interpretują zachowania innych i jakie znaczenie nadają własnym doświadczeniom. • Lektura nie okazała się tak łatwa, jak mogłaby sugerować niewielka objętość książki. Dostojewski nie potrzebuje setek stron, żeby stworzyć sytuację, która angażuje czytelnika i zmusza go do zastanowienia. To utwór, przy którym warto się zatrzymać, ponieważ samo poznanie kolejnych wydarzeń nie wyczerpuje jego treści. Pozostaje jeszcze próba zrozumienia postaci, ich zachowań i wzajemnych relacji, a także tego, co właściwie kryje się pod powierzchnią przedstawionej historii. • W pewnym momencie, gdy uświadomiłem sobie, co tak naprawdę jest tutaj opisywane, poczułem autentyczny szok. Nie spodziewałem się, że ta historia pójdzie w takim kierunku. Jednak zaraz potem pojawiło się pytanie, które okazało się jeszcze bardziej niepokojące: czy to naprawdę jest aż tak nierealne? I właśnie wtedy książka uderzyła mnie najmocniej. Początkowe zdumienie zaczęło ustępować miejsca refleksji, której nie dało się już tak łatwo odsunąć na bok. • Bo czym innym jest uznać jakąś sytuację za skrajną, a czym innym całkowicie odrzucić możliwość, że podobne mechanizmy mogą pojawiać się również w prawdziwym życiu. Dostojewski potrafi postawić czytelnika w niewygodnym położeniu: najpierw pokazuje coś, co wydaje się trudne do zaakceptowania, a następnie skłania do zastanowienia, czy źródła takiego zachowania są rzeczywiście obce ludzkiej naturze. Nie daje przy tym łatwego pocieszenia w postaci prostego podziału na to, co normalne, i to, co zupełnie niewyobrażalne. • „Wieczny mąż” to dla mnie kolejny dowód na to, że Dostojewski potrafił tworzyć literaturę, która działa nie tylko poprzez fabułę, lecz przede wszystkim poprzez pytania pozostawione w głowie czytelnika. Niewielka objętość nie oznacza tu niewielkiej treści. Wręcz przeciwnie — po zakończeniu lektury pozostaje materiał do przemyślenia, a niektóre wątki nabierają znaczenia dopiero wtedy, gdy spojrzy się na nie z pewnego dystansu. • Wysoka ocena wynika więc nie tylko z samego zainteresowania historią, ale również z jej oddziaływania i niepokojącej wiarygodności. To książka, przy której warto się zatrzymać, nawet jeśli nie wszystkie jej elementy od razu układają się w spójną interpretację. Dostojewski po raz kolejny pokazał mi, że do poruszenia istotnych kwestii nie zawsze potrzeba obszernej powieści. Czasem wystarczy dobrze skonstruowana historia, która początkowo szokuje, a chwilę później zmusza do zadania sobie znacznie trudniejszego pytania. • 📖 19:53 · 11.10.2026 · 100/2026 · (A/P)
  • [awatar]
    Manuskrypt
    Mistrz i Małgorzata • Autor: Michaił Bułhakow • Moja ocena: ★★★★★★★★★★ (10/10) • Piękne dzieło, które urzeka językiem i daje przede wszystkim wspaniałe doświadczenie literackie. „Mistrz i Małgorzata” to jedna z tych powieści, w których sama lektura staje się czymś więcej niż tylko poznawaniem historii. Jest to książka, którą się czyta, ale jednocześnie próbuje się ją rozszyfrować, poukładać i zrozumieć, choć mam świadomość, że nie wszystko podczas pierwszego czytania mogłem właściwie odczytać. • Książka zdecydowanie nie jest łatwa. Bułhakow stworzył powieść wielowymiarową, pełną różnych poziomów znaczeniowych, symboli, ironii, groteski i odniesień, które można odczytywać na wiele sposobów. W jednej historii mieszają się ze sobą Moskwa, świat artystyczny, rzeczywistość radziecka, fantastyka, wątki religijne i filozoficzne, a wszystko to zostało połączone w sposób, który momentami może wręcz przytłaczać. I właśnie to poczucie pewnego przytłoczenia towarzyszyło mi podczas lektury. • Szczególnie istotne wydają mi się informacje o czasie i miejscu powstawania powieści. „Mistrz i Małgorzata” była pisana w Moskwie w latach 1928–1940 i mam wrażenie, że te końcowe wersy, wskazujące na czas i miejsce powstania dzieła, powinny być dla czytelnika jednym z kluczy do jego interpretacji. Nie chciałbym jednak narzucać jednego sposobu odczytania tej książki. Mam raczej przekonanie, że jej siła polega także na tym, iż pozwala czytelnikowi samodzielnie szukać sensów i zależności, nawet wtedy, gdy nie wszystkie odpowiedzi są od razu oczywiste. • Im dalej w lekturę, tym bardziej miałem poczucie, że nie jest to powieść, którą można po prostu przeczytać i odłożyć. Wiele jej elementów pozostaje w pamięci i prowokuje do zastanowienia się, co właściwie Bułhakow chciał powiedzieć, co wynika z kontekstu epoki, a co jest bardziej uniwersalnym komentarzem do człowieka, społeczeństwa, władzy czy ludzkiej natury. Nie mam pewności, czy wszystkie te warstwy odczytałem właściwie, ale właśnie ta niej­edno­znac­znoś­ć sprawiła, że książka tak mocno mnie zainteresowała. • Mocno mnie zaintrygowała i przede wszystkim wciągnęła. Pomimo swojej złożoności nie miałem poczucia, że jest to książka martwa czy akademicka. Przeciwnie — cały czas coś się w niej dzieje, a kolejne sceny potrafią zaskakiwać i wytrącać z przyzwyczajeń dotyczących tego, czym właściwie ma być powieść. • „Mistrz i Małgorzata” jest dla mnie powieścią na swoiste zatrzymanie. Nie tylko po to, żeby ją przeczytać, ale również po to, żeby po skończeniu jeszcze przez jakiś czas pozostać z jej obrazami, pytaniami i możliwymi interpretacjami. Być może nie wszystko z niej zrozumiałem i zapewne przy ponownej lekturze zobaczyłbym rzeczy, których teraz nie dostrzegłem. Nie odbiera to jednak mojej ocenie. Wręcz przeciwnie — mam poczucie, że właśnie takie książki zasługują na najwyższe noty, ponieważ nie kończą się wraz z ostatnią stroną. • 📖 21:53 · 08.10.2026 · 99/2026 · (A/P)
  • [awatar]
    Manuskrypt
    Mistrz i Małgorzata • Autor: Michaił Bułhakow • Moja ocena: ★★★★★★★★★★ (10/10) • Piękne dzieło, które urzeka językiem i daje przede wszystkim wspaniałe doświadczenie literackie. „Mistrz i Małgorzata” to jedna z tych powieści, w których sama lektura staje się czymś więcej niż tylko poznawaniem historii. Jest to książka, którą się czyta, ale jednocześnie próbuje się ją rozszyfrować, poukładać i zrozumieć, choć mam świadomość, że nie wszystko podczas pierwszego czytania mogłem właściwie odczytać. • Książka zdecydowanie nie jest łatwa. Bułhakow stworzył powieść wielowymiarową, pełną różnych poziomów znaczeniowych, symboli, ironii, groteski i odniesień, które można odczytywać na wiele sposobów. W jednej historii mieszają się ze sobą Moskwa, świat artystyczny, rzeczywistość radziecka, fantastyka, wątki religijne i filozoficzne, a wszystko to zostało połączone w sposób, który momentami może wręcz przytłaczać. I właśnie to poczucie pewnego przytłoczenia towarzyszyło mi podczas lektury. • Szczególnie istotne wydają mi się informacje o czasie i miejscu powstawania powieści. „Mistrz i Małgorzata” była pisana w Moskwie w latach 1928–1940 i mam wrażenie, że te końcowe wersy, wskazujące na czas i miejsce powstania dzieła, powinny być dla czytelnika jednym z kluczy do jego interpretacji. Nie chciałbym jednak narzucać jednego sposobu odczytania tej książki. Mam raczej przekonanie, że jej siła polega także na tym, iż pozwala czytelnikowi samodzielnie szukać sensów i zależności, nawet wtedy, gdy nie wszystkie odpowiedzi są od razu oczywiste. • Im dalej w lekturę, tym bardziej miałem poczucie, że nie jest to powieść, którą można po prostu przeczytać i odłożyć. Wiele jej elementów pozostaje w pamięci i prowokuje do zastanowienia się, co właściwie Bułhakow chciał powiedzieć, co wynika z kontekstu epoki, a co jest bardziej uniwersalnym komentarzem do człowieka, społeczeństwa, władzy czy ludzkiej natury. Nie mam pewności, czy wszystkie te warstwy odczytałem właściwie, ale właśnie ta niej­edno­znac­znoś­ć sprawiła, że książka tak mocno mnie zainteresowała. • Mocno mnie zaintrygowała i przede wszystkim wciągnęła. Pomimo swojej złożoności nie miałem poczucia, że jest to książka martwa czy akademicka. Przeciwnie — cały czas coś się w niej dzieje, a kolejne sceny potrafią zaskakiwać i wytrącać z przyzwyczajeń dotyczących tego, czym właściwie ma być powieść. • „Mistrz i Małgorzata” jest dla mnie powieścią na swoiste zatrzymanie. Nie tylko po to, żeby ją przeczytać, ale również po to, żeby po skończeniu jeszcze przez jakiś czas pozostać z jej obrazami, pytaniami i możliwymi interpretacjami. Być może nie wszystko z niej zrozumiałem i zapewne przy ponownej lekturze zobaczyłbym rzeczy, których teraz nie dostrzegłem. Nie odbiera to jednak mojej ocenie. Wręcz przeciwnie — mam poczucie, że właśnie takie książki zasługują na najwyższe noty, ponieważ nie kończą się wraz z ostatnią stroną. • 📖 21:53 · 08.10.2026 · 99/2026 · (A/P)
  • [awatar]
    Manuskrypt
    Gottland • Autor: Mariusz Szczygieł • Moja ocena: ★★★★★★★☆☆☆ (7/10) • Bardzo mocna książka i dobry reportaż. Dla mnie była to solidna, a momentami również smutna konfrontacja z czeską codziennością i z rzeczywistością powojennych czasów. Lektura pozwoliła mi spojrzeć na naszych południowych sąsiadów z nieco większą pokorą i zobaczyć, że historia Czech była znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać z perspektywy kogoś patrzącego na ten kraj z zewnątrz. • Opisane historie były poruszające, ale chyba jeszcze bardziej zainteresowało mnie to, że poruszają tematy, które wcześniej były mi właściwie nieznane. Zastanawia mnie, dlaczego o wielu z tych zagadnień tak niewiele mówi się w powszechnej dyskusji. Szczygieł pokazuje wydarzenia i ludzi, o których łatwo byłoby nie usłyszeć, a jednocześnie są one ważnym elementem obrazu czeskiego społeczeństwa i jego historii. • Pod względem literackim książka również wypada dobrze. Jest napisana sprawnie, wciąga i ma wyraźnie zachowany ciąg przyczynowo-skutkowy. Autor potrafi połączyć poszczególne historie z szerszym kontekstem, dzięki czemu kolejne opowieści nie są jedynie zbiorem ciekawostek, ale układają się w bardziej spójny obraz opisywanej rzeczywistości. • To książka, która nie tylko dostarcza wiedzy, ale również zmusza do spojrzenia na znany nam kraj z nieco innej perspektywy. • Książkę polecam. • 📖 18:41 · 04.10.2026 · 98/2026 · (A/P)
  • [awatar]
    Manuskrypt
    Zbrodnia i kara • Autor: Fiodor Dostojewski • Moja ocena: ★★★★★★★★★★ (10/10) • To książka, do której zabierałem się stosunkowo długo i która właściwie chodziła za mną całymi latami. Kilka razy próbowałem ją czytać, ale za każdym razem odkładałem ją na później. I w końcu przyszedł ten czas – czas prawdziwego doświadczenia literackiego. Te godziny spędzone nad dziełem uważam za naprawdę wspaniały czas i bardzo ciekawe doświadczenie czytelnicze. • Najbardziej interesujące było dla mnie wejście w samą istotę tytułowej zbrodni i pytanie o to, czym właściwie jest „ta” kara. Dostojewski nie zatrzymuje się przecież na samym czynie ani na jego oczywistych konsekwencjach. Pokazuje przede wszystkim człowieka, jego sposób myślenia, próby uspr­awie­dliw­iani­a własnych decyzji oraz konsekwencje, które pojawiają się również wtedy, gdy nie są jeszcze wymierzone przez żadną instytucję. • Z całą pewnością nie jest to pozycja jednowymiarowa – o nie. To książka złożona, wielowątkowa i pełna różnych przesłań. Ma kilka poziomów opowieści i kilka historii, które nieustannie się ze sobą splatają. Im dłużej o niej myślę, tym bardziej widzę, że trudno sprowadzić ją wyłącznie do kryminalnej historii o popełnionej zbrodni i jej konsekwencjach. • Co więcej, jest to również książka, z której można wiele wyciągnąć na temat samego Dostojewskiego. Widać tu jego zainteresowanie człowiekiem, jego psychiką, moralnością, winą, cierpieniem i próbami znalezienia sensu w sytuacjach granicznych. To kolejny dowód na to, że jego twórczość można czytać na wielu poziomach i za każdym razem odnajdywać w niej coś nowego. • Po wszystkich wcześniejszych spotkaniach z Dostojewskim ta książka była dla mnie swoistym dopełnieniem jego twórczości. I zdecydowanie nie żałuję, że ostatecznie do niej wróciłem. • Książkę jak najbardziej polecam. • 📖 09:27 · 03.10.2026 · 97/2026 · (A/P)
W trakcie czytania
Brak pozycji
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo