Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
„Moim celem było przelanie na papier tego, co wiem i przeżyłam, może zachęcenie do samotnych podróży i to nie tylko po Czechach.” • Nie jest to tradycyjny przewodnik, jest to zapis z wyjazdów do Czech, w różne miejsca, ale nie w miejsca wszystkie. O najbliższym nam skrawku Czech, karkonoskim i izerskim, nie ma w książce ani słowa. Nie jest to jednak przytyk. • Autorka dzieli się praktycznymi wskazówkami, poleca, co dobre, ale też odradza, co złe. Wplata w treść fakty historyczne związane z odwiedzanym miejscem, ciekawostki i różne opcje zwiedzania. • Najbardziej mi się spodobał rozdział o chalupach i chatach, bo jest mi to zupełnie obcy temat. Rozbawiło mnie też wyjaśnienie, dlaczego Czesi nie jedzą mięsa. • Jednej rzeczy najbardziej mi brakowało w tej publikacji, to kwestia wykonywanej przeze mnie pracy, szkoda, że nie pojawiły się odniesienia do literatury. Zwłaszcza tej o czarownicach w Jesenikach, bo przecież mamy świetne współczesne książki Markéty Pilátovéj i Kateřiny Tučkovéj, które nawiązują do tematu. • Zdecydowanie nie jest to książka dla kogoś, kto zna Czechy. Raczej polecam ją osobom, które szukają inspiracji w poznawaniu nowych miejsc. Warto ją zabrać na wycieczkę, bo będzie jak kumpel, który już tu był i poprowadzi do najlepszej knajpy i najciekawszego miejsca, powie, co mamy na talerzu i jakich wyrazów nie używać. • Chociaż może się mylę, może i bohemista znajdzie w treści coś, o czym nie wiedział?
-
Seria Najlepsi Piłkarze Świata Wydawnictwa Czytalisek to ciekawa propozycja dla młodych osób, które interesują się nie tylko piłką nożną, ale i piłkarzami. Ci ludzie nie byli na szczycie od urodzenia. Ich życie często nie było usłane różami i bywało, że nie wierzono w ich umiejętności. • Luka Modrić (niepozorny, ale nie do zatrzymania) urodził się w 1985 roku w chorwackim Zadarze, jako 5-letnie dziecko wypasał z dziadkiem kozy na zboczach górskiego pasma Welebit. W grudniu 1991 jego dziadek został zabity w wojnie domowej. Rodzina Luki przeniosła się do Zadaru i zamieszkała w ciasnym hotelu. Luka z nudów zaczął kopać piłkę na parkingu. Tak zaczęła się jego pasja do gry. • Był drobny, trenerzy i rówieśnicy nie brali go przez to na poważnie. Luka od 10 roku życia marzył, żeby zagrać w reprezentacji Chorwacji. Mały i chudy. • Jednak jako nastolatek borykał się z problemem wzrostu i wagi, mógł się zniechęciś, ale tego nie zrobił . Piłkarskie marzenie Luki spełniło się, kiedy miał 15 lat. Dołączył do Akademii Dinama. • 5 lat później zdobył Mistrzostwo Chorwacji z Dinamo Zagrzeb… do dziś ma niemal 200 występów w reprezentacji, jego obecny klub to AC Milan. Za pierwsze naptawdę duże pieniądze z kontraktu w Dinamo kupił rodzicom dom, dziękując, że zainwestowali w niego wszystko, co mieli. • Jego historia pokazuje, że determinacja, pasja i talent mogą mieć większą wartość niż niski wzrost i brak masy. • W Książnicy Karkonoskiej mamy 16 książek z tego cyklu. Zapraszamy.
-
„Dzieckiem w kolebce, kto łeb urwał hydrze…” • Syn boga Zeusa i śmiertelnicy Alkmeny został powołany do życia i zesłany na ziemię, by walczyć z chaosem (nie on ostatni). To jeden z herosów mitologii greckiej, ponad 2,5 metrowy siłacz obdarzony niezwykłym sprytem i przebiegłością. Pechowo, od urodzenia ma potężnego wroga, Herę, zazdrosną żonę Zeusa, która użyje każdej możliwości, żeby pozbyć się dowodu zdrady męża. Herakles też nie należy do świętoszków. • Jasne, że komiks przedstawia historię w skrócie, ale dzięki temu podkreśla jej ponadczasowość. Wyobraziłam sobie, że Olimp to oligarchowie, którzy muszą kontrolować resztę świata. Czynią to za pomocą intryg, sojuszy, wojen, układów i strategii. Herakles jest ich narzędziem, ale wciąż jest też w połowie jednym z nich. To dziecko zdrady, która jest dla najważniejszej królowej Olimpu nie do przełknięcia. Oczywiście interpretacja mitu jest zupełnie inna, ale przecież każdy ma prawo do własnej wariacji ;) • Herakles jest ofiarą swoich talentów i siły, cały czas toczy walkę, również ze sobą, a jego życie wcale nie należy do szczęśliwych. Myślę, że czuł zmęczenie, czy dostał na koniec nagrodę ? • „Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze, • Ten młody zdusi Centaury, • Piekłu ofiarę wydrze, • Do nieba pójdzie po laury.” Oda do młodości, Adam Mickiewicz • Wersja komiksowa mitu z pewnością trafi do serca wzrokowców, szata graficzna utrzymana w scenografii starożytnej Grecji przybliży klimat epoki. • Komiks jest uzupełniony o komentarz, w którym Luc Ferry, francuski filozof analizuje symbolikę i treść mitu. Polecam, ta wiedza przyda się w szkole.
-
Doskonale wiem, że każdy stary dom w okolicach Jeleniej Góry ma swoją historię, ukrywa tajemnicę i przechowuje skarby. Ich odkrycie, to kwestia pojawienia się właściwej osoby, dociekliwego poszukiwacza, detektywa, którego nie zatrzyma nawet strach i niesprzyjające okoliczności. • Dla Dody i Dana to miały być bardzo nudne wakacje, rodzice wyrwali ich z Krakowa i podrzucili do przedwojennego domu cioci Jadzi i Wujka Franka. Do Maciejowca, za setką zakrętów, na końcu świata. • Bez zasięgu! • Wiejską nudę gwałtownie przerywa nocne włamanie. Dorota łapie trop, a gdzie może skrywać się kolejny, jak nie w stodole, do której nie wolno im wchodzić. Znajdują obraz z postacią łudząco przypominającą podejrzanego o włam sąsiada Pana Kostucha, Chronos, Zeitdieb, Złodziej Czasu. Z obrazu wypada pierwsza wskazówka. Dorota i Daniel od tej chwili są poszukiwaczami skarbu. • Michał Kuźmiński, znany z kryminałów dla dorosłych znakomicie prowadzi akcję powieści detektywistycznej dla młodszych czytelników. Wątki śledztwa przeplata ze skomplikowaną historią mieszkańców Dolnego Śląska, przedwojennych i przesiedlonych. Odkrywa też, co jest prawdziwym skarbem. • ”Złodziej czasu” to wciągająca, lekka lektura do wspólnego, zwłaszcza tu na Dolnym Śląsku, międzypokoleniowego czytania. Dla starszych czytelników, którzy odwiedzali dziadków w przedwojennych domach i pamiętają klimat tajemnicy może mieć wymiar sentymentalny i stać się punktem wyjściowym do rozmowy o pochodzeniu naszej rodziny, o jej losach, o skarbach znalezionych po wojnie w poniemieckich domach. • Czy legendy o skarbach są prawdziwe? Oczywiście. Życzę przyjemnych chwil z „Łowcami tajemnic” licząc, że to nazwa cyklu i pojawią się kolejni młodzi detektywi, wspaniale wymyśleni przez Michała Kuźmińskiego. (JJ)
-
„Ciemna strona” to fikcyjna opowieść o wydarzeniach, które całkiem niedawno miały miejsce w Jesionikach i w istocie oparły swój tok i logikę na zjawiskach paranormalnych. To jest ta część świata, którego nie rozumiem i się boję. Autorka wprowadziła na scenę wyraziste postaci, jasnowidzów, uzdrowicieli, hipnotyzerów, zaprosiła do powieści duchy i nieduchy, człowieka opętanego chęcią pozostawienia po sobie śladu, agresywnego komornika i biznesmena, kobietę fatalną, smutnych panów z czasów StB i Ewangelinę, wyjątkową i według mnie kluczową bohaterkę. Ich losy przeplatają się w czasie i w różnych światach, w tajemniczych Jesionikach, które były areną procesów czarownic, procesów inkwizytora Bobliga i działalności okrutnego Hansa. Miejscu stworzonym dla starcia się światła i ciemności. Bohaterowie powieści musieli dokonać wyboru i zdecydować, czy wziąć udział w bardzo ryzykownej grze, której zasad nie znali. Uzbrojeni w przyrządy Pavlity, przy wsparciu Omy Helli – feniksa i tajemniczej Chinki mentalistki za pomocą hipnozy weszli do pałacu pamięci. Ten główny wątek jest dla mnie metaforą odwiecznej walki dobra ze złem, w której to pierwsze jest miłością i wiarą, a drugie opętaniem i pychą. Paradoksalnie w kojarzonych z ateizmem Czechach pierwiastek religijny ma w tej walce istotne znaczenie, jest brakującym elementem i szansą na powodzenie. Ale spokojnie, bez fanatyzmów J • Dałam się uwieść tej części fabuły, mimo sceptycyzmu, który wynika z własnych przekonań. Czytając, byłam nawet skłonna dać wiarę, że to mogło się wydarzyć. A to dlatego, że Markéta Pilátová wplotła w fabułę autentyczne wydarzenia i osoby, które należą do historii naszych południowych sąsiadów. Wiele z przytoczonych faktów odegrało się tuż za naszym progiem. Inne zaskoczyły mnie i wzbudziły moje zainteresowanie. Działalność praskiego Instytutu Badań nad Zajawiskami Paranormalnymi, która była elementem zimnej wojny, eksperymenty Roberta Pavlity – przyczyna otwarcia amerykańskiego programu Stargate, które przeprowadzał w podkarkonoskim uzdrowisku, uzdrowiciel i telepata Ferda, u którego leczyły się sławy, wśród nichmój ulubiony Bohumil Hrabal, obraz Tycjana w Kromierzyżu, Boblig, który działal też w księstwie nyskim, Jan z Wüstehube, który swój majątek oddał cystersom z Kamieńca Ząbkowickiego, przedwojenne praskie domy mody i wreszcie Břetislav Kafka, którego parapsychologiczne przemyślenia według mnie są motywacją podejmowanych przez bohaterów decyzji i działań. • Połączenie metafizyki, parapsychologii, fikcji i historii sprawiło, że „Ciemna strona” jest dla mnie od tygodni inspiracją do własnych poszukiwań i ciekawych odkryć. Podróżuję po nieznanych mi dotąd światach i miejscach. • Czuję, że autorka lubi swoich bohaterów, kibicuje im, ja też poczułam do niektórych sympatię, zwłaszcza do kobiet, nawet do tej, która stanęła po drugiej stronie. • Co do samej konstrukcji, jest to powieść mająca wielu narratorów, których wypowiedzi się przeplatają w wielu płaszczyznach czasowych. Wprowadza to element zmiany scenografii i perspektywy, pozwala pewnym sprawom toczyć się poza naszym wzrokiem. Na koniec jeden malusi spoiler, zakończenie, no sprytnie sobie to wymyślili!