Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Iska

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska

"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco

"Łatwiej niektórym książkę napisać, niż drugim ją przeczytać"
Alojzy Żółkiewski

"Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie"
Wolter

Najnowsze recenzje
1 2 3 4 5
...
138
  • [awatar]
    Iska
    Sięgnęłam po „Żywe istoty” z uwagi na tłumacza. Fabularnie nie lubuję się w tego typu literaturze, ale ta książka ma w sobie to „coś”, co sprawia, że trudno jest się od niej oderwać. I uważam, że duża w tym zasługa tłumacza właśnie. Sama autorka potrafi zaintrygować czytelnika już od pierwszych stron. Buduje ogromne napięcie podczas wędrówki po Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach, by w końcu zaprowadzić go przed szkielet jednego z najbardziej nadzwyczajnych stworzeń na ziemi – szkielet krowy morskiej Steller’a. Czy krowa morska rzeczywiście wymarła? I tu czytelnik zostaje zabrany w podróż pełną niesamowitych odkryć. Odkryć zarówno geograficznych ze słynnym Beringiem w tle, jak i gatunków żywych, w tym wielu roślin oraz zwierząt. To fascynująca historia, którą nie sposób streścić. To dzieje zarówno odkryć, jak i dokonanych przez człowieka zniszczeń. A także mowa w niej o tym, czego nie było nam dane dotąd ujrzeć i o tym, co zostało zniszczone i już nigdy nie powstanie z martwych. To niebanalna rzecz o ogromnych ambicjach wielkich ludzi i zaginionych gatunkach. Przepięknie opowiedziana historia. Polecam gorąco.
  • [awatar]
    Iska
    Renata Piątkowska tym razem w swych opowiadaniach zabiera nas na łąkę. Dzięki temu mamy okazję poznać bardzo wiele niesamowitych owadów. Okazuje się, że prowadzą one całkiem ciekawy tryb życia. Jest tu komarzyca Katarzyna, która wszystkim stara się nieść pomoc. Stara się przekształcić mrówkę w świetlika. Przez zupełny przypadek rewiś Jagodka organizuje dla swych gości piżama party. A złocista ćma Wąsateczka jest gotowa wydziergać na drutach ze świerkowych igieł pewne części garderoby dla mieszkańców łąki. Jest tu też nartnik Radek, którego wszyscy próbują namówić to porzucenia swej dotychczasowej pasji, ale na szczęście bez rezultatów. Z kolei w pewne kłopoty wpada niejaki Pędruś Długoryjek, po przewróceniu się pancerzyk i żaden z owadów nie wie, jak skutecznie i szybko mu pomóc. Za to odorek chciałby nieco milej pachnieć niż dotychczas, bo przez swój odorek czuje się przez wszystkich odrzucany. Jak sami widzicie w trawie, rzeczywiście może być bardzo ciekawie. Jeśli macie ochotę poznać nieco więcej bohaterów to zachęcam do sięgnięcia po lekturę. To będzie całkiem dobrze spędzony czas.
  • [awatar]
    Iska
    W leśnych ostępach zagościła znów wiosna. Wszystko zaczyna się zielenić, można też powoli zabrać się za zasiewy i zacząć korzystać z leśnych kąpieli. Gaja wznosi swój pierwszy hotel dla owadów. Organizuje wraz z mamą piknik na łące. Ale najbardziej intryguje ją wyprawa na teren dawnych Kawek, w którą udaje się wraz ze swoim kolegą Ignacym. Jest to miejsce pełne zagadek. A sprawa opuszczonej wsi staje się dla nich jeszcze bardziej intrygująca w momencie, gdy Gaja znajduje w jednej z szaf leśniczówki tajemniczy list sprzed lat. Wszystko wskazuje na to, że dotyczy on pewnej mieszkanki Kawek. Jakim rezultatem zakończy się ich wspólne śledztwo? Co znajdą pracujący na miejscu archeolodzy? Mam nadzieję, że dostatecznie wzbudziłam w Was ciekawość. Sięgnijcie do historii o Gai. To naprawdę ciekawe opowieści. Z serca Wam je polecam.
  • [awatar]
    Iska
    „Hiroszima” to najgłośniejszy reportaż wszechczasów. To relacja z wydarzeń przez które świat wstąpił w erę atomową. I tych wydarzeń, jak wielu innych nie da się wymazać z kart historii. Od zobaczyć, ani od usłyszeć. John Hersey jako pierwszy minuta po nucie, godzina po godzinie opowiedział wszystko o piekle, w jakim znaleźli się mieszkańcy Hiroszimy 6 sierpnia 1945 roku. I najbardziej przytłaczająca w tej relacji jest ludzka nieświadomość i totalna niewiedza na temat tego, co się naprawdę wydarzyło. I że na samym gwałtownym wybuchu rzecz ta się nie kończy. Reportaż ten to głos naocznych świadków tamtejszych wydarzeń: panny Sasaki, pani Nakamury, chirurga Terufumiego, duchownego Tanimoto, ojca Kamady, lekarza Higuchiego. To oni opowiadają o swych przeżyciach po wybuchu i bezinteresownym niesieniu pomocy ocalałym, ich wieloletnich zmaganiach się z chorobą popromienną. Jest to smutny, przejmujący obraz pełen nies­praw­iedl­iwoś­ci. Obraz wojny w najgorszym jej wydaniu. To jak apokaliptyczna opowieść, która stała się faktem. Dobrze, że na rynku wydawniczym w końcu ukazało się wydanie z oryginalną okładką „New Yorkera”, które miało wówczas niebagatelne znaczenie dla zamieszczonego w nim reportażu. Uważam go dziś za lekturę obowiązkową dla każdego. Bez dwóch zdań polecam.
  • [awatar]
    Iska
    „Kontury” to druga rzecz napisana przez Jakuba Jarno. Na samym początku trafiamy do więzienia, w którym poznajemy główną bohaterkę tej opowieści niejaką Wandę Jeżyńską i w tym miejscu też do końca z nią pozostajemy. Przeprowadzana jest z Wandą rozmowa, która ma wyjaśnić co się w jej życiu takiego wydarzyło, że obecnie jest tu, gdzie jest. Wanda zaczyna snuć opowieść o swym życiu od początku, który pamięta. O jej relacji z Frankiem Światło i Urbanem Sierpińskim. Nie robi tego w sposób chronologiczny. Nie gubi się, lecz celowo przeskakuje z wątku, na wątek. Na większość zadawanych jej pytań nie odpowiada w sposób jednoznaczny. Wiele w jej historii niedopowiedzeń. Jej losy są przejmujące. Wanda musiała mierzyć się z brutalną rzeczywistością bez żadnego wsparcia. Doświadczyła cierpienia i nies­praw­iedl­iwoś­ci. Jej życie niejednokrotnie było dla niej wielką próbą przetrwania. I tak z każdą kolejną stroną pochłania nas relacja Wandy, by z nagła się skończyć. W sposób bardzo gwałtowny i wysoce niejednoznaczny… I tylko z tego powodu odczuwam pewien niedosyt po tej lekturze. Z powodu zakończenia właśnie, które napisałabym zupełnie inaczej… A to zaoferowane przez autora uważam, za zwyczajny brak pomysłu na doprowadzenie sprawy do końca… Nie nazwałabym go zaskakującym, raczej „marną ucieczką z miejsca zdarzenia”… Cóż, bywa…
Ostatnio ocenione
1
...
108 109 110
...
115
  • Mapa nieba
    Alexander, Eben
  • Zaklinacz czasu
    Albom, Mitch
  • Motyl
    Genova, Lisa
  • Szczygieł
    Tartt, Donna
  • Krew na śniegu
    Nesbø, Jo
  • Jeszcze jeden dzień
    Albom, Mitch
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo