Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Iska

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska

"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco

"Łatwiej niektórym książkę napisać, niż drugim ją przeczytać"
Alojzy Żółkiewski

"Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie"
Wolter

Najnowsze recenzje
1
...
111 112 113 114 115
  • [awatar]
    Iska
    Uważam "Uwikłanie" za dobry polski kryminał. Intrygująca zbrodnia, losy bohaterów splecione częściowo z historią Polski za czasów PRL-u, akcja nabierająca coraz szybszego tempa z każdą kolejną stroną. W sumie powieść Miłoszewskiego zawiera wszystko to, co dobry kryminał musi w sobie mieć, żeby nie zanudzić czytelnika na śmierć ;) Muszę przyznać, że zanim po niego sięgnęłam zdążyłam obejrzeć film, który powstał na motywach tejże powieści i stwierdzam, że wart jest również poświęcenia mu krótkiej chwili. Szkoda tylko, że w ekranizacji rolę prokuratora gra kobieta, a akcja rozgrywa się w Krakowie, a nie w powieściowej Warszawie ;( Są to dwa elementy, których nie da się zignorować niestety. Mimo to gorąco polecam nawet tym najbardziej wybrednym czytelnikom jak ja ;)
  • [awatar]
    Iska
    Przyznam szczerze, że "Ziarno prawdy" nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak wcześniejsze "Uwikłanie". Cóż intryga intrygą, ale akcja znacznie mniej wartka. Mimo to nadal interesująca. Tym razem Teodor Szacki znajduje się w malowniczym Sandomierzu, gdzie w nieznanych nikomu okolicznościach ginie pewna społeczna działaczka. Podcięto jej gardło i nagą pozostawiono nieopodal starych murów obronnych miasta. Denatka w swym środowisku uchodziła za przykładną żonę, kobietę mającą wręcz "serce na dłoni". Czy aby na pewno tak było? W toku śledztwa okazuje się to wierutnym wręcz kłamstwem. Kłamstwem sięgającym swymi korzeniami aż sześćdziesięciu lat wstecz, kiedy to okolice Sandomierza zamieszkiwała również pewna gmina żydowska, której historia jak się później okazuje stanowić będzie główne źródło informacji do zdarzeń rozgrywających się w powieści w 2009 roku. Rzecz jasna doświadczonemu w swym fachu prokuratorowi Szackiemu po wielu wysiłkach udaje się rozwikłać tę zawiłą zagadkę. Rzekłabym w przypływie nagłego olśnienia udaje mu się zidentyfikować sprawcę morderstw... Jakby krótko rzecz spuentować? "Ziarno prawdy" to według mnie dość dobry kryminał, lecz czytałem nieco bardziej zniewalające ;) Mimo wszystko polecam ;)
  • [awatar]
    Iska
    Po raz kolejny Nesbo historię swego bohatera ujął na zaledwie 212 stronach. Czy to złe? Raczej nie. Książka zawiera w sobie po prostu konkret. Jest idealnym kryminałem dla tych, którzy czytają tylko z doskoku. Opowiada o niejakim Jon'ie Hansen'ie handlarzu narkotyków, który ucieka na północ Norwegii do krainy Lapończyków przed Rybakiem - narkotykowym królem Oslo, ponieważ go zwyczajnie zdradził i oszukał. Na północy przybiera przydomek Ulf i szuka skutecznego ukrycia. Tu poznaję również pewną kobietę Leę oraz jej dzie­sięc­iole­tnie­go syna Knuta. Ulf korzysta z zaoferowanej przez kobietę pomocy, przez co udaje mu się na pewien moment ukryć przed napastnikami. Jednakże spokój nie trwa długo, ponieważ polowanie Rybaka nigdy się nie kończy. Czy Ulf wyjdzie z tego cało? Proponuję abyście przekonali się sami. Zajmie Wam to zaledwie jedno krótkie popołudnie. Polecam ;)
  • [awatar]
    Iska
    Od bardzo dawna żadna książka mnie aż tak bardzo nie znużyła jak ta. Nagroda Bookera nagrodą, ale to literatura dla naprawdę zaciętego czytelnika. Może dlatego mi tak ciężko szło, bo nie jestem zwolenniczką tak obszernych opisów? Autor nawet o błękicie oceanu potrafi w niej dywagować przez całe dwie strony... Ale do rzeczy. Przedstawiona w powieści historia Pi Patela jest z całą pewnością niezwykła, pełna niespodzianek oraz dość dynamiczna nawet w swej ogólnej statyczności. Całość to oczywiście filozoficzna alegoria. Pi poszukuje swej własnej drogi duchowej, którą w gruncie rzeczy udaje mu się odnaleźć. Niewątpliwie jego historia uczy, bawi i wzrusza czytelnika. Mimo wszystko uważam, że warta jest przeczytania dosłownie tylko jej druga połowa, gdzie ukryty został konsensus całej tej akcji. Pozostałą część bowiem uważam za bardzo mierną... Cóż nie wszystkim musi się w końcu podobać. Polecam tę książkę tylko TYM naprawdę wytrwałym w swych czytelniczych postanowieniach ;)
  • [awatar]
    Iska
    Czytając tę książkę zastanawiałam się do kogo jest ona kierowana. To znaczy o jakiego typu czytelniku myślał autor tworząc tę fant­asma­gory­czną­ opowieść: miało nim być dziecko, młodzież czy też dojrzały "czytacz". Hmmmm... Niewątpliwie jest to świetnie skonstruowana wielka fantastyczna alegoria czasów, które akurat ja znam tylko i wyłącznie z opowieści. Czasów PRL-u, ogłoszenia stanu wojennego,pewnego rodzaju ucisku itp. A wszystko to opowiedziane przez zwyczajnego chłopca Adasia, który doświadczył tak właśnie okrutnego "snu". Książka ta zawiera mnóstwo przenośni, fikcyjnych magicznych postaci, scenerii z najs­tras­znie­jszy­ch baśni... Mimo to nie trudno raczej doszukać się między nimi pewnych powiązań z rzeczywistością PRL-u. Chociaż uważam, że z czasem historia przedstawiona przez Dukaja w taki właśnie sposób może okazać się być trudną w odbiorze dla przyszłych nieco młodszych pokoleń. Sama forma ujęcia tematu jest niesamowita... Warto poświęcić jej nieco wolnego czasu. Gorąco polecam ;)
Planowane i pożądane pozycje
1 2 3
  • Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem
    Marcela, Mikołaj
  • Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku
    Marcela, Mikołaj
  • To, co nam zostaje
    Hepworth, Sally
  • Zimne popioły
    Musso, Valentin
  • Inna od siebie
    Helbig, Brigitta
  • Prawo Mojżesza
    Harmon, Amy
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo