Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Clevleen
Najnowsze recenzje
1 2 3 4 5
  • [awatar]
    Clevleen
    Zosia ma problem ze skonsumowaniem sukcesu, Tatiana zbyt rezolutnie wycenia swoje wdzięki, a Natalia próbuje żyć z piętnem geeka. Cóż może łączyć trzy, tak różne od siebie, dziewczyny? On. Tajemniczy Szatyn, który dryfując na obrzeżach moralności, próbuje zmierzyć się ze swoją przeszłością i przyszłością. Problem w tym, że nie zawsze radzi sobie z tu i teraz. Ale od czego ma się przyjaciół? • Widząc tytuł oraz okładkę, można mieć wrażenie, że to książka dla dzieci, ale nic bardziej mylnego! "Oddawaj różdżkę, Phong!" to bardziej książkowa komedia romantyczna, wychodząca trochę poza ramy tego gatunku. • Męskie przyjaźnie, popkultura, zaskakujące znajomości, humor, a wszystko to uwieńczone szczyptą absurdu. Powieść lekka, łatwa i przyjemna - idealna na letnie wieczory. • To co mnie najbardziej urzekło w tej książce to bardzo zaskakujące zwroty akcji. Weźmy chociaż tytułową różdżkę. W życiu nie domyśliłabym się, że taką rolę ona spełni. Takich nies­podz­iewa­nych­ momentów było w książce wiele i, według mnie, to jeden z największych atutów powieści. • Podobało mi się również to, że akcja "przeskakuje" pomiędzy różnymi bohaterami, jednak wszystko to i tak w końcu sprowadzało się do jednego wątku. • A propos bohaterów. W książce było ich naprawdę dużo: Piotrek, Witek, Gosia, Tatiana, Zosia, Natalia, Patrycja, Jarek i Staś - to są tylko główni bohaterowie. • I myślę, że autor w końcu się w nich pogubił, bo około setnej strony poznajemy nowych bohaterów, o których potem nie ma ani słowa. • Kolejnym minusem jest brak logiki w niektórych momentach. Np. Piotrek jest u swojego przyjaciela. Już stoi w drzwiach, już ma wychodzić, gdy nagle postanawia podnieść ocenę kolegi w oczach jego narzeczonej. Chwile gadają, a potem bach! Jedzą razem spaghetti. • W książce jest wiele nawiązań do popkultury, informatyki i filmów, które mogą sprawić trudność osobom niez­orie­ntow­anym­ w tych tematach. Także książka nie jest dla każdego, ale bez tych nawiązań straciłaby swój urok. • Podsumowując. Książka jest naprawdę dobra. I ,mimo drobnych usterek, czytało mi się ją naprawdę miło. Warto również wspomnieć, że jest to debiutancka powieść, więc gdyby nie było w niej błędów byłoby to naprawdę podejrzane.
  • [awatar]
    Clevleen
    Spokojne miasteczko Chipping Cleghorn. Wszyscy mieszkańcy się znają i wiedzą o sobie wszystko. Życie toczy się spokojnie, aż do dnia, w którym miejscowi przeczytali w lokalnej gazecie: Morderstwo odbędzie się... Kiepski żart czy pycha mordercy? Zaciekawieni sąsiedzi zjawiają się w domu Letycji Blackclock. Kiedy padają strzały, akcja nabiera tempa. Czy mieszkańcy Chipping Cleghorn na pewno wiedzą o sobie wszystko? A może ktoś z nich skrywa mroczny sekret? • To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i na pewno na tym się nie skończy. Ciekawa intryga, interesujące postacie, dokładny obraz życia mieszkańców powojennej Anglii, no i oczywiście niebanalne zakończenie. Wszystko to składa się na genialny, trzymający w napięciu, kryminał. • Autorka stopniowo odkrywa historie oraz tajemnice bohaterów. Dzieje się to w sposób naturalny i nie gwałtowny, co daje czytelnikowi czas na "przetrawienie" nowej i zupełnie zaskakującej informacji. W tej książce była ich niep­rawd­opod­obna­ ilość, bo prawie każda postać coś ukrywała. Trochę nie spodobało mi się to, że w tak małej miejscowości, wiele osób była powiązana ze sobą nićmi przeszłości, o których czasami nawet oni nie wiedzieli, ale jakoś to przełknęłam, bo dzięki temu książka była zdecydowanie ciekawsza. • Obraz życia w powojennej Anglii bardzo mnie zainteresował. Ku mojemu zaskoczeniu, nie różni się on bardzo od polskich wsi, czy małych miast. Plotki, ploteczki i wścibscy sąsiedzi. Czyż tak nie dzieje się teraz na osiedlach, czy na wsi? Czy na ławeczkach nie siedzą starsze panie i nie obgadują sąsiadów? • Bohaterowie w powieści byli bardzo różnorodni i odznaczali się różnymi cechami charakteru, co dodawało im praw­dopo­dobi­eńst­wa. Zachowanie niektórych, było bardzo dziwne i miejscami mogę powiedzieć, że trochę humorystyczne. Co różnicowało i tak już przesiąkniętą krwią, fabułę. • Książka jest napisana przyjemnym, lekkim i prostym językiem. Ułatwia to zrozumienie treści i skupienie się na akcji, której w tej książce nie brakuje. Okładka jest dosyć ładna, ale, według mnie nie oddaje za dobrze treści, zaś kieszonkowy format książki jest świetnym rozwiązaniem na wakacyjne wyjazdy. • Najlepszą zabawę dla czytelnika, stanowiła pewnie możliwość zabawy w detektywa. Wiemy wszystko, co wie policja, a nie, tak jak w niektórych kryminałach, dowiadujemy się ważnych faktów już po rozwiązaniu zagadki. Pochwalę się Wam, że połowicznie udało mi się rozwiązać zagadkę :) • W niektórych momentach jednak, akcja była dosyć monotonna i nudna. Weźmy na przykład sytuację, gdzie sierżant przesłuchuje kilku świadków tej samej zbrodni. Mówili oni to prawie to samo, wzbogacając czasami swoje zeznania jakimś szczegółem. To była jedyna rzecz, która obniżyła moją ocenę tej książki. • Podsumowując. Książka bardzo mi się podobała, mimo przestoju akcji w niektórych miejscach. Wszystkie elementy są przedstawione w interesujący dla czytelnika sposób, a zakończenie, praktycznie nie do przewidzenia, jest tylko wisienką na torcie pełnym akcji. Książkę polecam wszystkim miłośnikom kryminałów i Agathy Christie.
  • [awatar]
    Clevleen
    Podział obywateli na lepszych i gorszych. Osoby postępujące z honorem mają gorzej, a te podporządkowujące się totalitarnej władzy - lepiej. Bezpodstawne oskarżenia i zamykanie w więzieniu. Tortury psychiczne i fizyczne. Walka o honor, o ojczyznę i o siebie. • Wydaje nam się, że to wszystko skończyło się w 1989. Ale to nadal dzieje się obok nas. • Amerykańska dziennikarka z irańskimi korzeniami, Roxana Saberi, od kilku lat przebywa w Iranie. Zainspirowana tamtejszą kulturą, polityką i zwyczajami postanawia napisać książkę dokumentalną o tym kraju. Nie wie jednak, że ta decyzja zmieni jej życie. • Pewnego styczniowego poranka, w dwa tysiące dziewiątym roku, do domu Roxany puka listonosz. Autorka odbiera list w którym rozumie tylko dwa słowa. Więzienie Evin. Listonosz nie pozwalający zamknąć drzwi oraz trzech mężczyzn w mundurach, którzy pojawili się z nikąd, sprawiają, że strach Roxany przeobraża się w panikę. Mężczyźni zaś zabierają ją do więzienia Evin, gdzie będzie musiała walczyć o prawdę, o sprawiedliwość i przede wszystkim o siebie. • Między Światami to pierwsza autobiografia jaką przeczytałam. Zdecydowałam się sięgnąć po nią dlatego, bo wydawała mi się inna. Większość książek z tego gatunku opisuje jak sławni ludzie stali się sławni, ta książka pokazuje realia życia. Pokazuje historię, która przydarzyła się wielu. • Największym atutem jest język jakim posłużyła się autorka. Mimo że opisuje wydarzenia przykre, umiała ona tak manewrować słowami, że nie raz uśmiechałam się, czytając smutną, z założenia, powieść. Jednak książka też wzruszała, skłaniała do refleksji i budziła w nas współczucie. Uczucia te ciągle się przeplatały, co nie pozwalało nudzić się czytelnikowi • Niektórzy autobiografię piszą tylko o sobie, jednak pisarka nie skupiła się tulko na swojej hostorii, ale też na innych. Potrafiła zobaczyć, że to samo przeżywają też inni ludzie. Przybliżając nam historię towarzyszek z celi, autorka przekazała nam, że w Iranie takie aresztowania to codzienność. Że tak naprawdę aresztowany nie jest tylko ten, co aresztuje. • Największą wadą tej książki, to błąd, który popełniło wydawnictwo. Nie chodzi mi tu o okładkę, która według mnie jest piękna, ani o wielkość liter, bo ta również jest w porządku. • Chodzi mi o przypisy, a mianowicie o to, że zaczynają się na jednej stronie, a kończą na drugiej. A także o to, że na jednej stronie są dwie gwiazdki, kierujące do przypisów, a ten, jest tylko jeden. Mam nadzieję, że zostanie to zlikwidowane przed premierą, bo znacznie utrudnia to czytanie książki. • Podsumowując. Autobiografia ta nie jest tylko dla ludzi interesujących się Iranem, czy postacią autorki. Jest ona też dla ludzi ciekawych świata. I skoro zdołała przekonać do siebie mnie, fana fantastyki, myślę, że przekona też ciebie.
  • [awatar]
    Clevleen
    W Paryżu, w Luwrze popełniono morderstwo. Ofiarą został Jacques Sauniere, kustosz Luwru. Zwłoki zostają odnalezione w pozycji przypominającej słynny obraz Leonarda da Vinci: Człowiek Witruwiański. W zbrodnię, według policji, zamieszany jest znany historyk, ekspert od symboliki - Robert Langdon. Sprawy komplikują się, kiedy Langdon wraz z Sophie, wnuczką zmarłego, odkrywa, że kustosz zostawił zagadki mające zaprowadzić go do wielkiej tajemnicy. Tajemnicy dla której wielu postanowiło poświęcić życie... • Dawno nie czytałam tak wciągającej książki. Akcja rozwija się od początku do końca, a ja, od około setnej strony, miałam wrażenie, że zaraz odkryją tę tajemnicę. Książkę, mimo, że czytałam ją na telefonie, (głównie na lekcjach) przeczytałam bardzo szybko. Warto wspomnieć również o tym, że bardzo dobrze bawiłam się przy tej książce. Te wszystkie zagadki... Próbowałam je rozwiązać i dwie mi się udało! • Książka ma wiele fikcji i faktów historycznych, dlatego nie warto brać na poważnie tła historycznego. Nie rozumiem więc wielu ocen ludzi, którzy krytykują tą książkę za fikcję historyczną. W każdej książce jest fikcja i tego się nie zmieni, a jeżeli chce się popierać swoją opinię książką niehistoryczną no to już nie problem autora... Bardzo mnie zirytowało również to, jak kościół wypowiedział się o książce. Kod Leonarda da Vinci to thriller, nie książka historyczna, więc fikcja jest w tym gatunku jak najbardziej na miejscu. A czepianie się tego to tak, jak czepianie się fikcji w fantastyce. • Chciałabym również wspomnieć o tym, że naprawdę podziwiam autora, za wymyślenie tych zagadek jak i za to, że ta częściowa prawda jest podparta dowodami. Dzięki tej książce będą o wiele bardziej zwracać uwagę na symbole w obrazach, szczególnie tych Leonarda da Vinci. • Jedynym minusem tej książki jest to, że dość ważną rolę odgrywają tu jęzki: francuski i angielski. Obu z nich się uczę więc dla mnie nie stanowiło to jakiegoś wielkiego problemu, ale niektórych zagadek bez języków nie dałoby się odgadnąć • Książka jest naprawdę świetna. Wartka akcja i nieoczekiwane zwroty akcji to, to co lubię najbardziej. Moim zdaniem ta książka zasługuje na dziesięć gwiazdek. Radzę również ją przeczytać przed obejrzeniem ekranizacji.
  • [awatar]
    Clevleen
    Pewnie wielu z Was czytało albo oglądało tę książkę/film. Jest ona bardzo znana i lubiana nie tylko wśród młodzieży, ale i wśród dorosłych. Na czym polega jej fenomen? • Gwiazd naszych wina to wzruszająca książka, a właściwie historia opowiadana przez Hazel - szesnastolatkę, której organizm jest wyniszczany od środka przez raka, a utrzymuje się przy życiu tylko i wyłącznie dzięki cudownej terapii. Hazel to również miłośniczka amerykańskiego Top Model i nieodłączna towarzyszka butli z tlenem. • Bohaterka uczęszcza również do grupy wsparcia, a podczas któregoś ze spotkań poznaje Augustusa, który na zawsze zmienia jej życie... • Brzmi jak kolejna banalna historia o chorobie, śmierci i wielkiej miłości. Takie "pitu pitu". Też tak na początku myślałam, ale wiele osób polecało mi tę książkę, więc postanowiłam ją wreszcie kupić i przeczytać. I nie żałuję tego! • W moim odczuciu książka ta nie jest o chorobie. Nie jest o śmieci. Chociaż wiele rzeczy na to wskazuje. Książka jest o przyjaźni, miłości i prawdziwym spojrzeniu na świat mojego człowieka. Nie raz spotkałam "młodzieżowe" książki, które zostały napisane tak jakby historię opowiadała osie­mdzi­esię­ciol­etnia staruszka. Po za tym John Green ma wielki talent do tworzenia postaci. Te zawiłości i historie bohaterów są tak realistyczne, że aż miałam wątpliwości czy to nie jest prawdziwa historia tylko opisana i wypiększona przez autora. • Bardzo spodobał mi się również ciągle przewijający się motyw Ciosu Udręki. To jest niby tylko wymyślona przez autora książka, ale tak ją opisał, że chyba skakałabym ze szczęścia, gdyby zagościła na mojej półce. Niesamowite jest również jak wielkie znaczenie ma ta książka w życiu dwojga nastolatków. Żadna książka nie pozostała mi tak bardzo w pamięci jak Cios Udręki utkwił w głowach Hazel i Gusa. • Książka jest bardzo ambitna. Autor delikatnie mówi o śmierci, a to, że ta książka (jak i inne książki o tej tematyce) królują na listach bestsellerów świadczy o tym, że młodzież potrzebuje takich książek. • Książkę tą się czyta z wielkim zain­tere­sowa­niem­. Ma wiele wartości, mądrych cytatów, ale i śmiesznych scen, które sprawiają, że nie jest to historia przy której łzy leją się strumieniami. Polecam ją każdemu, kto jeszcze jej nie czytał.
Ostatnio ocenione
1 2 3
  • Anatomia kłamstwa
    Houston, Philip
  • Co, jeśli...
    Donovan, Rebecca
  • Włoska podróż
    Gałgańska, Hanna
  • Papierowe miasta
    Papierowe miasta
  • Ogień i woda
    Scott, Victoria
  • Oddawaj różdżkę, Phong!
    Wasilewski, Łukasz
ksiazkomania
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo