Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
zwiatremwewlosach
Najnowsze recenzje
1
...
30 31 32
...
39
  • [awatar]
    zwiatremwewlosach
    "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - sam tytuł jest już bardzo wymowny. Nie tylko mówi jak rozpoczyna się książka (dosłownie!), ale również podpowiada nam jaki ta będzie miała charakter. Rzadko zdarza się, że czytam książkę i głośno się śmieję. Tak było w tym przypadku. • Allan, który przez całe swoje życie przeżył wiele, nigdy nikogo się nie słuchał i nie usiedział za długo w jednym miejscu, ląduje w domu starości. W dniu setnych urodzin ucieka przez okno. To co dzieje się potem - aż chciałoby się powiedzieć, że jest nie do opisania! A jednak - przygody te zostają genialnie zobrazowane. Autor przedstawia wydarzenia bieżące, jak i zabiera nas w historyczną podróż, gdzie poznajemy burzliwą przeszłość naszego bohatera. Jak skończy się ostatnia podróż stulatka? I dlaczego ten jest poszukiwany listem gończym?!
  • [awatar]
    zwiatremwewlosach
    Jeśli Katarzyna Grochola zaliczana jest do najp­opul­arni­ejsz­ych autorów polskiej literatury, to współczesna literatura jest na wyjątkowo niskim poziomie. Było to moje drugie spotkanie z jej twórczością i ostatnie. Nie wiem czemu, ale dałam jej drugą szansę. Pierwsza przeczytana jej książka była słaba, ta jest jeszcze gorsza. • Przyznaję, że przeczytałam ponad połowę. Tylko? Nic z tego! To i tak była duża męczarnia! Zważywszy, że powieść ma tylko 90 stron. Z początku nie wiadomo o czym właściwie ta książka jest - narratorka mówi o wszystkim i o niczym jednocześnie. Przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, za chwilę gada o jakiś wydarzeniach ze swojego albo cudzego życia, zaraz znowu o czymś innym i sama pyta siebie - o czym to właściwie chciała mówić. Ogólnie - opisywane jest rozstanie, ale w tak ciężki sposób, że nie chce się tego czytać. Można "lać wodę", można o "pierdołach" pisać ciekawie, ale to do Grocholi za duże wyzwanie. Jej styl mi zupełnie nie odpowiada. Dziwię się, że jej nazwisko jest tak rozpoznawalne. Dla mnie było to ostatnie spotkanie z nią - nic już mnie nie podkusi to przeczytania kolejnych książek.
  • [awatar]
    zwiatremwewlosach
    To moje trzecie spotkanie z Tess Gerritsen i każde kolejne jest co raz lepsze! "Osaczona" to kryminał wciągający, porywający, przeczytany prawie jednym tchem. Kończysz następny rozdział i musisz przeczytać jeszcze jeden, jeszcze jeden... i jeszcze ten ostatni - takie książki, od których nie mogę się oderwać, właśnie uwielbiam. • Miranda Wood rozstaje się ze swoim kochankiem. Ten ją dalej nachodzi, prosi o ostatnie spotkanie i oznajmia, że za chwilę przyjedzie. Ta ucieka z domu, by się z nim nie spotkać. Gdy wraca - znajduje go nagiego w łóżku. Nie żyje. Wszystkie podejrzenia trafiają na nią. Czy będzie w stanie udowodnić swoją niewinność?
  • [awatar]
    zwiatremwewlosach
    Z każdą kolejną lekturą co raz bardziej uwielbiam Panną Marple. Jak sama przyznaje - jej, jako staruszce wiele rzeczy wypada, w tym również być plotkarą! :) • "Kieszeń pełna żyta" to kolejny udany kryminał Agaty Christie. W swojej firmie, po wypiciu herbaty, umiera Rex Fortescue. Podejrzenia okazują się słuszne - został otruty. Kto jest mordercą? Ktoś z firmy, służba, a może ktoś z rodziny? Trzydzieści lat młodsza żona, która dziedziczy duży majątek? Syn, któremu nie podobała się rozrzutność ojca? Syn marnotrawny, który ostatnio pogodził się z ojcem? A może córka, której ojciec nie pochwalał związku? A może jej wybranek... albo kochanek żony ofiary? Sprawa wydaje się być oczywista, ale giną kolejne osoby! Czy przeszłość pierwszej ofiary, kosy i kieszeń pełna żyta mają z tym wszystkim coś wspólnego? • Takie zagadki uwielbiam! I zdecydowanie polecam! :)
  • [awatar]
    zwiatremwewlosach
    Uwielbiam historie, w których występuje panna Marple. Jej obecność gwarantuje już sukces i wiem, że książka będzie dobra. Tym razem pojawiają się anonimy. Czy te mogą być niebezpieczne? Kto je pisze? W grę wchodzi także morderstwo... Nie wiem jak robi to królowa kryminałów, ale podejrzewasz (po raz kolejny!) wszystkich, ale nie właściwą osobę.
Niepożądane pozycje
Brak pozycji
lucjaczyta
grejfrutoowa
usunięte konto
ilona3
anaj_27
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo