Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Przez większość czasu wyzywają się albo udają największych wrogów... Książka dłużyła mi się przez około 300 stron i dopiero pod koniec zaczęło się coś dziać. Jedna z rzeczy która mnie zirytowała były opisy, do tego tak wzniosłe że aż miałam ciary żenady. Nie wiedziałam czy czytam ckliwe romansidło czy książkę dla zbuntowanych nastolatków. Nie podobało mi się też to że na co drugiej stronie były przekleństwa lub wyzwiska. Książka była mocno wulgarna, niby z plot twistem, ale można było się go domyślić. Bardzo się zmęczyłam czytając tą pozycję i nie wiem czy sięgnę po kolejną część, bo czytanie to ma być przyjemność a nie przykry obowiązek.
-
Bądź tak po prostu" to książka, która przeczytała się praktycznie sama 🙈 Wzięłam ja do ręki rano, a przed obiadem już miałam koniec 😱 Dawno nie wciągnęłam się aż tak 🙊 Autorka zbudowała znakomite napięcie między bohaterami, dodała do tego różnice wieku, motyw choroby i violè - mamy romans idealny by skraść nasze serca 🥹 Dałam się przytłoczyć emocjom towarzyszącym naszej dwójce, dałam się również omotać jak mucha w pajęczynie wydarzeniom i relacjom 😍 Oboje są świetnie wykreowani, charakterni ale nie przesadzeni dzięki czemu od razu jesteśmy w stanie ich polubić 🙉 Mamy również tajemnice sprzed lat, która wisi ciemnym całunem nad nimi a która może naprawdę wiele namieszać w ich życiu 🤭 No i oczywiście pojawia się moment, gdy nasze serca drżąc jak osika na wietrze, a obawa wyciska łzy z oczu 🙉 Styl pisania autorki już od lat jest lekki i przyjemny, więc jeśli kochacie jej książki, raczej nie będziecie zaskoczeni, że tak przyjemnie się to czyta 😛 Jeśli jednak nie czytaliście jeszcze książek Eweliny, zaskoczy was dopracowanie w każdym calu, brak niepotrzebnych opisów czy nadmiar emocji odczuwanych podczas lektury 😈 Znajdziecie tutaj również sceny erotyczne, ale spokojnie - nie ma tam nic czego nie znacie na codzień, a kulturalny język pobudza wyobraźnię 😘 Ja jestem jak najbardziej na tak - zresztą, po raz kolejny 😂
-
Paulina Świst jak nikt inny łączy w sobie genialne poczucie humoru, pikanterię, szybką akcję i dreszcz emocji związany z niebezpieczeństwem zagrażającym bohaterom. Jej seria "Incognito" to dodatkowo świetnie zarysowany trójkąt miłosny, w którym główną rolę odgrywają Anka, jej najlepszy przyjaciel Artur i ściśle współpracujący z nim Szczepan. W książce "Oblitus" kobieta wreszcie dokonuje wyboru i decyduje, któremu z mężczyzn jest gotowa oddać swoje serce, jednak zagrożenie, z którym przyjdzie mierzyć się bohaterom zmusi ich, by swoje prywatne życie odsunąć na bok i wreszcie odkryć tożsamość nauczyciela. Sam trójkąt natomiast ma tu znaczenia nie tylko odnoszące się do głównych postaci. Bardzo fajnym elementem było wrócenie również do wątków z tomów poprzednich, co bardzo płynnie spajało całość i jeszcze bardziej rozwinęło, to z czym autorka pozwolila swoim czytelnikom oswoic się w "Incognito"
-
Dream Lake” to obowiązkowa lektura młodzieżowa tego lata 💛 • W tej książce znajdziecie wszytko czego potrzebujecie w wakacje. Mocno poczułam vibe wakacji i lata w tej książce. A poza tym książka tak bardzo kojarzyła mi się z filmem z dzieciństwa „Camp Rock”, że szok ! • Obóz muzyczny, wakacyjne sympatie, muzyka, humor, przyjaźnie, długie wieczory, mnóstwo radości, spełnione marzenia, jezioro. To wszystko znajdziecie w tej jednej książce. A jak to pisze to przed oczami mam bohaterów z „Camp Rock” 😀 Przepraszam Irmina, ale takie mam wizje przed oczami. Ogromnie podobała mi się ta książka, pomimo tego że obozy wakacyjne już dawno za mną. • Nad jednym jeziorem zostają zorganizowane dwa letnie obozy. Jeden musicalowy - dla utalentowanych artystów, którzy rywalizują o wymarzony bilet na Broadway. I drugi obóz - komputerowy. Tak, komputerowy, też byłam zdziwiona, ale idealnie to ze sobą zagrało. Ale jedno niespodziewane spotkanie Margo z obozu muzycznego i Toniego z obozu komputerowego wiele zmieni, a na pewno dużo skomplikuje. • Bardzo pozytywna książka, która zauroczy nie jedną z Was. Jest to lekka i przyjemna historia, tak jak wcześniej wspomniałam wyżej, z wakacyjnym vibem. Polecam ! 💛
-
Choć cała trylogia z perspektywy Lizzy jest bardziej rozbudowana to myśli Chase'a często były dopełnieniem wielu sytuacji. No kocham go no. Nie jest idealnym bohaterem ale przez to , wydaje się jakby mógł być realny. I najpiękniejsze jest to że wszystko kończy się szczęśliwie bo oni zasłużyli na takie zakończenie i na happy end. Uwielbiam rysunek z jednej ze scen na końcu książki, to uroczy dodatek . Na początku nie chciałam zaznaczać żadnych fragmentów ani cytatów ale to samo przyszło i teraz mam całą książkę w najlepszych momentach z życia Chase'a i Lizzy • I na koniec ,od samej autorki, abyście zawsze używali kolorowych kredek ❤️