Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Książka nieduża, a tak porusza. Jest to historia 29- letniej Joanny, która mieszka z despotyczną matką i ciotką. • Joanna jest wyśmiewana przez całą rodzinę. Gdy pewnego dnia dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną chorobę, zdaje sobie sprawę, że nie ma nic do stracenia i • zaczyna żyć własnym życiem, nie przejmując się opinią rodziny. • Książka powoduję, że człowiek sam zadaje sobie pytanie. A co gdyby tak mi został tylko rok życia? Czy żyję pełnią życia? • Bardzo polecam tą lekturę.
-
Colleen Hoover jak zwykle mnie nie rozczarowała. Książkę połknełam w jeden świateczny dzień. • Opowiada ona o dalszych losach Lily i Atlasie oraz jej byłym mężu Ryle. Książka nie jest tak trzymająca w napięciu jak poprzednia, jest dużo lżejsza. • Nadal pokazuje z jakimi problemami spotykają się kobiety, ofiary przemocy domowej, Rozwód z oprawcą nie załatwie problemu, szczególnie, gdy są dzieci.
-
Książka trochę mnie rozczarowała. Język momentami był dla mnie trudny do przyswojenia. Niektóre rozdziały mnie wynudziły. Jednak dobrnęłam do końca. • Ksiażka opowiada nie o samej Soledad - tytułowej bohaterca, a raczej o dziwnych, magicznych i pokręconych losach jej rodziny. W rodzinie tej • kobiety w okresie dojrzewania przekazują sobie magiczne drewniane pudełko , które przez 9 miesiecy noszą przy sobie a później je otwierają i dostaję prezent. Każda kobieta inny, wyjątkowy i przeznaczony tylko dla niej.
-
Niby ksiażka jest kategorii romans, ale ja tu żadnego wątki romantycznego nie zauważyłam, raczej kryminalny. • Książka opowiada o dalszych losach Gosi. Gosia jest mamą Maryni i jest po rozwodzie. Książkę bardzo przyjemnie się czyta. • Fabuła jest zaskakująca. Szkoda, że to już ostatnia część, zżyłam się z bohaterami i chętnie znów bym się dowiedziała co tam u nich słychać. Na pewno sięgnę jeszcze po lekturę Anny Klejzerowicz.
-
Lektura szkolna. Tak, czytałam ją w szkole, ale nie wiele pamiętałam. Dziś przeczytałam ponownie. • Od pewnego czasu wracam do szkolnych lektur. Zdecydowanie, gdy się coś czyta, bo się chce, a nie, bo się musi odbiera się to całkiem inaczej. • Nowela bardzo mi się podobała. Taka prosta historia, a daje dużo do myślenia.