• Pewnego ranka Lotta budzi się okropnie zła. Zła na siostrę i brata (przyśniło jej się, że zbili jej przytulankę - prosiaka Niśka), zła na mamę, która każe córce włożyć sweterek zamiast eleganckiej aksamitnej sukienki, zła na cały świat. Na dokładkę dopuszcza się strasznego czynu (tnie sweterek i wyrzuca go do kosza). Dlatego postanawia wyprowadzić się z domu. Na szczęście w sąsiedztwie mieszka przemiła ciocia Berg, która wszystko rozumie. Pozwala Lotcie urządzić się na strychu starej szopy. Lotta ma tam naprawdę przytulne mieszkanko. Wzorowo gospodaruje i nawet przyjmuje gości. Ale wieczorem zostaje całkiem sama, a wraz z nadejściem nocy na nieoświetlonym stryszku zapada nieprzenikniona ciemność. • Kto wyratuje Lottę z opresji? • Przeczytajcie sami. Jest to wyśmienita lektura dla dzieci ( nie tylko :)).
    +4 trafna
  • Kolejny po „Pippi” i „Dzieciach z Bullerbyn” audiobook z bestsellerowej serii „Edyta Jungowska czyta Astrid Lindgren”. • Czy zły sen i drapiący sweterek, to wystarczający powód, żeby mieć zły humor. Dla Lotty jak najbardziej. Dla Lotty to również wystarczający powód, żeby wyprowadzić się z domu. Czy na zawsze? Posłuchajcie sami. • Książka ze Złotej Listy Fundacji Cała Polska Czyta Dzieciom. (nota wydawcy)
    +2 trafna
  • Nazwisko autorki jest dla mnie gwarancją dobrej lektury. Tak było i tym razem. • Oczywiście to książka dla kilkulatków, ale nie tylko tych sprzed sześćdziesięciu lat, kiedy powstała. Równie dobrze nadaje się dla współczesnych dzieci, bo pewne wartości się nie starzeją. W tym wypadku chodzi o szacunek dla dziecięcych decyzji. • Kilkuletnia Lotta, obrażona na mamę postanawia wyprowadzić się z domu do domku w ogródku sąsiadki. Rodzice szanują jej decyzję. Nie ma awantury — wbrew tytułowi — ani prób zatrzymania dziewczynki za wszelką cenę. Lotta zamieszkuje sama i dopiero wtedy pojawiają się konsekwencje jej wyboru. Na pewno bardziej wychowawcze niż kara, szlaban czy perswazje. • Lotta, a przy okazji czytelnik przekonuje się, że wybory niosą ze sobą konsekwencje, które nie zawsze są przyjemne. • Ta lektura to prawdziwa szkoła życia, bez nadętego moralizatorstwa i nachalnego dydaktyzmu. • I tak przyszło mi do głowy, że u Lindgren można odnaleźć coś, co wiele lat później nazwano pozytywną dyscypliną.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo