• Ten film to bardzo dobry obraz osoby, która niby ma wszystko, która osiągnęła prawie każdy cel i zdobyła prawie każdego faceta, która kosztowała zła i dobra i w pewnym momencie odkrywa, że jest zerem. Że została sama, że ma nałogi, że jest psychicznie wrakiem człowieka, i jedyne co jej zostaje, to ruszyć gdzieś, do przodu, gdzieś gdzie wyklaruje się jakiś sens swojego jestestwa. I rusza w dlugą wyprawę przez całe Stany Zjednoczone. Ma nadzieję, że będzie to lekiem na stres, na smutek, że puzzle jej rozbitego ciała jakoś się podczas wędrówki poukładają, że poradzi sobie ze śmiercią matki i że na nowo zweryfikuje siebie. Walka z tym, co ją spotyka podczas chodzenia, szukanie miejsca na nocleg, stawianie namiotu czy cowieczorna owsianka sprawiają, że Cheryl powoli wskakuje w inną skórę samej siebie. Bo niewidoczne zmiany jakie w niej zachodzą powoli zaczynają się ujawniać choćby podczas zwykłych kontaktów z ludźmi. Nie sposób zostawić całe życie w domu, zamknąć drzwi i iść z pustą głową. Nie, ta cały czas magluje wydarzenia z przeszłości, powracają obrazy radości i bólu jednocześnie. Cheryl była narkomanką, oddawała się nieznanym mężczyznom, niejednokrotnie budziła w spelunach i u boku kogoś, kogo imienia nawet nie kojarzyła. Upadek na samo dno i próba wyjścia z bagna, to jedyne co Cheryl musiała zrobić, bo życie stało na krawędzi. Film został nakręcony na podstawie ksiązki - biografii Cheryl Strayed, a w jej rolę wcieliła się Reese Witherspoon. Wiele retrospekcji pozwala nam poznać przeszłość wędrującej kobiety. Widać jak kochała swoją matkę i jak matka potrafiła żyć, pełna wesołości, radości, optymizmu. Dzieciństwo, tak pełne miłości, i dorastanie tak pełne narkotyków i świństw. Każdy w tym filmie zobaczy co innego, każdy będzie też starał się wyłapać jakiś swój biograficzny wątek, bo to jest film jakby o każdym z nas. Nie trzeba upaść na dno, by chcieć coś z sobą zrobić, by nadać sens jałowości istnienia. Bardzo dobra obsada, realizacja, idealne sceny konfrontacji oraz wieczne napięcie - czy uda się zrobić krok do przodu? Czy ten \"spacer\" ma sens\" Co się stanie, gdy się skończy? Gdy dojedzie do mety? Warto śledzić, myśleć i ocenić. Polecam.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo