Słabiutka. Pisana wulgarnym językiem, dużo o seksie i "zaliczaniu", w sumie to książka o niczym. Reklamuje się jako portret współczesnych 30. latków pracujących w korpo. A naprawdę jest bardzo płytkim i stereotypowym obrazem. Przeczytałam połowę i się poddałam.
Przeglądarka jest nieaktualna i nie wspiera najnowszych technologii sieci WWW. Niektóre funkcje portalu mogą nie działać poprawnie.
Dla najlepszych efektów sugerujemy najnowsze wydania programów: Firefox
albo
Chrome.
Uprzejmie informujemy, że nasz portal zapisuje dane w pamięci Państwa przeglądarki internetowej,
przy pomocy tzw. plików cookies i pokrewnych technologii.
Więcej informacji o zbieranych danych znajdą Państwo w Polityce prywatności.
W każdym momencie istnieje możliwość zablokowania lub usunięcia tych danych poprzez odpowiednie funkcje przeglądarki internetowej.