Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
-
Odrobinę za dużo historycznych nazwisk. Poza tym bardzo ciekawe. Doczytałam o niewoli awiniońskiej i wielkiej schizmie. Wzruszające. Dla katolików. Niewierzących wynudzi. • Zastanawiająca rola papieża Benedykta XVI książka z roku 1995.
-
O ludzie! Ale żem się umęczyła! • Niby historia kryminalno - sensacyjna jakaś jest. Ale ten nędzny styl! Śmiech na siłę. • Sądzę, że podziękuję tej autorce. Zostanę przy Chmielewskiej.
-
Przygłupia amerykańska autorka użala się w książce nad biednymi kobietami zmuszanymi przyjmować nazwisko męża. Ta sama przygłupia amerykańska autorka pisze o naszej noblistce: "Maria Curie"! Maria Curie!!! • I to już w zasadzie wystarczy do oceny. Dodam tylko jeszcze zachwyt nad przestarzałą XIX - wieczną TEORIĄ oczadziałego ateisty jakoby atomy połączyły się w bakterię, która zyskała potem nogi i świadomość ;-) Jaki idiota w to jeszcze wierzy? • Jest wiek XXI i średnio i bardziej inteligentni ludzie, jak Koreańczyk z 279 IQ, dawno doszli do wniosku, że świat bez Boga jest niewytłumaczalny. • 2* są tylko za znośny styl, bo poza bzdurnymi tezami, brakiem logiki w wielu momentach, historia jest zwyczajnie nudna, a pies znający słowa zerżnięty bezczelnie od Koontza. • Nie polecam strata czasu.
-
Tendencyjna, nieuczciwa, nudna książka. • Woda z mózgu zupełnie jak głupie pisemka kolorowe dla głupich kobiet. • Styl pracy licencjackiej i jakiegoś niedorobionego reportażu w jednym. • Bierut z kumplami by się nie powstydził tak jest ideologicznie przesiąknięta. • Poza tym oderwana od kontekstu historycznego. • Cała moja rodzina, także rodzina mojego męża wywodzi się z chłopstwa. Różne regiony (Kresy, Wielkopolska, Świętokrzyskie), różne historie. • Lekki głód był na Kresach, tylko w czasie wojny. Tak trzy klasy były, ale nazwać moją babcię czy babcię męża jakąś niedouczoną... Doczytywały. Mężczyźni mieli często dodatkowy zawód - jeden mój dziadek w arendzie areszt, drugi był policjantem, męża kolejarzem. Stać ich było na budowę domu, kogo dzisiaj stać? Rodziny z co najmniej czwórką dzieci. Dzieci się dużo rodziło, bo tak po prostu było. Moja prababka była akuszerką (i żadnych aborcji pokątnych nie wykonywała, miała z tuzin chrześniaków za to), kobietą świadomą, nosiła kapelusze, organizowała potańcówki dla sąsiadów, jeździli bryczką. Wdowa z dziećmi, pradziadkowi urodziła jeszcze trójkę. Babcia mała matura, dziadek dzięki przyjaźni z synem hrabiego (poznali się jako ministranci) skończył szkołę ogrodniczą. • Siostra babci uciekła przed absztyfikantem przez okno, nie chciała go i nie zmusili jej. • O długo pisać. Przeciętne wiejskie rodziny. • Trzeba naprawdę było się wysilić, żeby zmalować takie coś jak autorka. Przypisów nie za wiele. Czy w ogóle prawdziwe? • Taki przykład. Płacz o wszechobecnym głodzie. I nagle okazuje się, że w tym głodzie jedzenie się psuło... I była taka co zjadała to zepsute :) • No i te zdjęcia, nawet nie u fotografa. Czy naprawdę wszyscy wszędzie klepali taką biedę, nie widać tego? A trzeba pamiętać, że to wiek zaborów! • Nie i jeszcze raz nie. Bezczelne, propagandowe, szkodliwe dzieło! Może autorka to jakieś czwarte pokolenie komunistów?