Recenzje dla:
Rzeka lodu/ Ariel Lawhon
-
„Rzeka lodu” Ariel Lawhon to powieść zachwycająca surowym klimatem osiemnastowiecznego Maine, a jej prawdziwym sercem jest Martha Ballard. To jedna z najlepiej napisanych kobiecych bohaterek, z jakimi spotkałam się w literaturze w ostatnim czasie. Martha – autentyczna postać, lokalna akuszerka i uzdrowicielka – ujęła mnie swoją niesamowitą dojrzałością, mądrością i wewnętrzną siłą. W świecie zdominowanym przez mężczyzn, gdzie kobiecy głos jest systemowo uciszany, Martha nie boi się walczyć o prawdę i sprawiedliwość dla ofiar przemocy. Urzekło mnie to, jak autorka połączyła jej niezłomność z ogromną empatią oraz zwykłą, ludzką codziennością żony i matki. Sama intryga kryminalna wokół wyciągniętych z zamarzniętej rzeki zwłok jest świetnie skrojona, a plastyczne opisy sprawiają, że podczas lektury niemal fizycznie odczuwa się przenikliwy chłód. Jednak to właśnie Martha, jej upór, profesjonalizm i cicha solidarność z innymi kobietami niosą tę historię i nie pozwalają odłożyć książki choćby na moment.