Recenzje dla:
O zmierzchu/ Marta Niedźwiecka
-
Strasznie irytująca książka,niewiele jest o tym o czym miało być. Po co w książce o emocjach i seksualności pisać o swoich poglądach,o aborcji,strajkach,wierze? Według mnie ta książka jest szkodliwa,bo buduje obraz,że seksualność i wiara nie mogą się z sobą łączyć. Wiem,że wspomniany jest tu kościół katolicki,ale nie tylko takie chrześcijańskie istnieją. I tam wszystko wygląda inaczej,seksualność jest przedstawiana jako coś co jest dobre,od Boga,jeśli jest we właściwy sposób wykorzystywana. Ta książka buduje fałszywy obraz ,że wszystkie religie monoteistyczne są złe. Pomieszane z poplątanym są tematy. Myślę,że psycholog nie powinien się wypowiadać na tematy wiary,polityki i podobnych.