Kiedy Maja Nowicka przeżywa załamanie nerwowe, a na jaw wychodzą jej zdrada i fakt, że ostrzegła Artura Konopa, kobieta wpada w śmiertelne niebezpieczeństwo. Mężczyzna rusza jej z odsieczą, odczytując otrzymane hasło bezpieczeństwa jako rozpaczliwe wołanie o pomoc, ale na jego drodze pojawiają się kolejne przeciwności. Nierozwiązana sprawa rtęci powraca i zbiera krwawe żniwo. Pojawiają się też odpowiedzi na wciąż zadawane pytania. Pszczółka i Śnieg zostają brutalnie rozdzieleni. Stają na rozdrożu, a ich rozterki nie są tylko emocjonalną huśtawką, lecz także konsekwencją ich dotychczasowego postępowania. Oboje zatrzymują się w miejscu, w którym człowiek traci wszelką nadzieję, a jedynym, co wydaje się pewne, jest śmierć. Z pozoru spisali się wzajemnie na straty i dobro drugiej strony przestało mieć znaczenie. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że sposób, w jaki o siebie walczyli, nie był tym, który powinni wybrać. Właściwym posunięciem może być wyłącznie trwanie u swojego boku oraz to, co robili już wielokrotnie - osłanianie siebie nawzajem. W końcu doskonale wiedzą, że zawsze, gdy się rozstają, dzieje się coś złego. I teraz nie będzie inaczej. [nota wydawcy].
Piąta część Paradoksu cnót jest świetna. Wciąga od pierwszych stron. Oj działo się działo. Wartka akcja, kilka kwestii wyjaśniło się, ale będzie dalszy ciąg. Tylko niestety trzeba teraz poczekać 😳
Przeglądarka jest nieaktualna i nie wspiera najnowszych technologii sieci WWW. Niektóre funkcje portalu mogą nie działać poprawnie.
Dla najlepszych efektów sugerujemy najnowsze wydania programów: Firefox
albo
Chrome.
Uprzejmie informujemy, że nasz portal zapisuje dane w pamięci Państwa przeglądarki internetowej,
przy pomocy tzw. plików cookies i pokrewnych technologii.
Więcej informacji o zbieranych danych znajdą Państwo w Polityce prywatności.
W każdym momencie istnieje możliwość zablokowania lub usunięcia tych danych poprzez odpowiednie funkcje przeglądarki internetowej.