Czas milczenia
Tytuł oryginalny: | Time to keep silence |
---|---|
Autor: | Patrick Leigh Fermor (1915-2011) |
Tłumacz: | Ewa Krasińska |
Wydawca: | Fundacja Zeszytów Literackich (2015) |
Wydane w seriach: | Podróże Podróże - Zeszyty Literackie |
ISBN: | 978-83-64648-20-5 |
Autotagi: | druk książki literatura faktu, eseje, publicystyka |
Źródło opisu: | Biblioteka Kraków - Katalog centralny |
|
|

-
Ta książka to zapis wewnętrznych pejzaży i impresji wybitnego podróżnika i pisarza, autora „Mani. Wędrówki po Peloponezie”, który tym razem przemierza francuskie klasztory i tureckie monastyry. Z ogromną empatią pisarz przywołuje cienie i blaski życia w odosobnieniu i wnikliwie przygląda się regułom życia Benedyktynów i Cystersów. Poznajemy sekrety ich dni – towarzyszące im troski i znoje, cienie i blaski, pracę i modlitwę. Piękno opisywanych krajobrazów występuje na równi z historią monastycyzmu wyłożoną klarownie i szczegółowo. Patrick Leigh Fermor zgłębia tajniki życia w odosobnieniu, które powierzone jest Bogu i podporządkowane wierze. W wstępnym szkicu czytamy: „Moje pierwsze wrażenia z pobytu w klasztorze stopniowo się zmieniały: znikło wrażenie wszechobecnej i bliskiej śmierci, uczucie, że zostałem przez omyłkę zamknięty w katakumbach. Trwało to, jak sądzę, około czterech dni. Jeszcze przez jakiś czas nie odstępowało mnie uczucie opuszczenia, nudy i osamotnienia, jakie zazwyczaj towarzyszy przejściu od miejskiego nadmiaru wrażeń do samotnego życia na wsi. Tyle że w opactwie, w całkowicie obcym otoczeniu, to przejście okazało się nieporównanie trudniejsze i bardziej dokuczliwe. Zwykliśmy na ogół przyjmować fakt istnienia monastycznego życia jako odwieczne zjawisko, nie zaprzątając sobie nim specjalnie głowy, nie analizując go ani nie komentując; dopiero dłuższy pobyt w klasztorze pozwala pojąć, jak oszałamiająco różni się ono od naszej codziennej egzystencji. Te dwa odmienne sposoby istnienia nie maja ani jednej cechy wspólnej; myśli, ambicje, dźwięki, światło, czas i atmosfera otaczająca mieszkańca klasztoru nie tylko w niczym nie przypominają rzeczywistości, do jakiej przywykliśmy, ale na swój szczególny sposób zdają się jej dokładnym przeciwieństwem. Proces, podczas którego normalne kryteria tracą siłę, a nowy, obcy świat nabiera realności, jest nie tylko długi i powolny, ale i niezmiernie bolesny”. Resztę doczytają Państwo już w książce. Polecam – naprawdę warto!