Klucz niebios
Tytuł oryginalny: | Sky key |
---|---|
Autorzy: | James Frey Nils Johnson-Shelton |
Tłumacz: | Bartosz Czartoryski |
oraz: | Nils Johnson-Shelton |
Wydawca: | Wydawnictwo Sine Qua Non (2015) |
Wydane w seriach: | Endgame |
ISBN: | 978-83-7924-251-1, 978-83-7924-494-2 |
Autotagi: | druk książki powieści proza |
4.4
(5 głosów)
|
|
|
|
Wypożycz w bibliotece pedagogicznej

Recenzje
-
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com • Walka o świat i istnienie ludzkości ciągle trwa. • Walka na śmierć i życie. • Czy jest coś co może powstrzymać Endgame? • Czy zagłada świata nastąpi? • Klucz Ziemi został już odnaleziony. Pozostały jeszcze dwa. I dziewięciu Graczy. Tylko jeden może zwyciężyć. Toczy się gra o istnienie ludzkości. • Aisling Kopp wierzy w niemożliwe: Endgame może zostać powstrzymane. Zanim jednak dociera do domu, przechwytuje ją CIA. Wiedzą o Endgame. I mają własny pomysł, jak powinno zostać rozegrane. Pomysł, który może zmienić wszystko. • Hilal ibn Isa al-Salt ledwo przeżył atak, który potwornie go okaleczył. Teraz wie o czymś, o czym pozostali gracze nie mają pojęcia. Aksumowie są w posiadaniu sekretu, który może ocalić ludzkość, a nawet pokonać istoty stojące za Endgame. • Sarah Alopay zdobyła pierwszy klucz. Niestety kosztowało ją to zbyt wiele. Jedyną rzeczą, która pozwoli jej utrzymać demony z daleka, jest udział w grze. Gra, żeby wygrać. • Klucz Niebios – gdziekolwiek jest i czymkolwiek jest – będzie następny. Pozostałych przy życiu dziewięciu graczy nic nie powstrzyma przed jego zdobyciem. • Pierwszy tom pochłonął mnie do reszty i mimo podobieństw do innej serii książkę przeczytałam z ogromnym zaciekawieniem. Czasem z niedowierzania musiałam przerwać czytanie, przemyśleć to i owo, by po chwili stwierdzić WOW. • Po "Kluczu Niebios" spodziewałam się jeszcze więcej zagadek, emocji i przeżyć. Większość osób na forach robiło mi na złość mówiąc, że kontynuacja jest jeszcze lepsza, a ja nie miałam zbyt dużo czasu na czytanie. Jednak po książkę sięgnęłam od razu i ... • I nie zgadzam się z opiniami innych czytelników. Książka była równie zaskakująca, z jednej strony było w niej wszystko czego oczekiwałam ,działo się jeszcze więcej i więcej, ale z drugiej nie pozwoliłam jej się tak pochłonąć jak pierwszej części. • Kreacja bohaterów równie świetna - poznałam Graczy jeszcze bardziej, co dało mi możliwość wyboru komu kibicuję w tej krwawej walce. Nie wciągnęłam się jednak na tyle, by razem z nimi przezwyciężać ich słabości i przeciwności losu. Każda z tych postaci była intrygująca, jedyna w swoim rodzaju. Myślę, że jest to dużym plusem powieści i składa się na tak duży sukces. • Okładka - tym razem nie błyszcząca jak sztabka złota, ale czerwona jak krew i tu kolejne świetne połączenie i odwzorowanie treści. Bo co mogłoby odzwierciedlić śmierć i ból jak nie krwista okładka? • James Frey oraz Mils Johnson-Shelton stworzyli serię niesamowitą. Fenomen nie tylko multimedialny, ale i literacki. • Kontynuacja zawsze jest albo lepsza albo dużo słabsza. Moim zdaniem ten wysoki poziom został utrzymany. Ciekawy jest sam pomysł. Niektórzy mogą stwierdzić, że jest on oklepany - być może, ale został zrealizowany mistrzowsko! • Gorąco polecam serię Endgame :) • Izabela Nestioruk
Dyskusje