Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Zaczytany-w-Ksiazkach
Najnowsze recenzje
1
...
8 9 10
...
65
  • [awatar]
    Zaczytany-w-Ksiazkach
    Kennilworthy Whisp jest cenionym znawcą quidditcha. Napisał wiele książek na temat tej popularnej w świecie czarodziejów gry, w tym Cud Wędrowców z Wigtown, Latał jak szaleniec i Jak pokonać tłuczka – taktyki obronne w quidditchu. Whisp albo przebywa w swoim domu w Nottinghamshire, albo towarzyszy drużynie Wędrowców z Wigtown, której jest zagorzałym kibicem. Jego hobby to triktrak, kuchnia wegetariańska i kolekcjonowanie markowych mioteł.* • Jeśli interesujesz się quidditchem albo chcesz zacząć grać w tę grę, to koniecznie przeczytaj tę książkę. • Sięgnąłem po ten utwór, ponieważ uwielbiam cykl o Harrym Potterze i chciałem więcej dowiedzieć się o quidditchu, bo z książek niewiele wynikało. Nie zawiodłem się. • „Quidditch przez wieki”, jak sama nazwa wskazuje, opowiada historię tego sportu, która zaczyna się wiele lat temu. Z tego dzieła można dowiedzieć się m.in. o tym jak zmieniały się miotły, w jaki sposób czarodzieje starają się ukrywać ten sport przed mugolami, jakie obowiązują zasady na boisku i jakie są triki stosowane przez graczy. Zostaje przedstawionych kilkanaście drużyn. • Książkę wzbogacają przecudowne, minimalistyczne ilustracje. Pozwalają wyobrazić sobie niektóre sytuacje. • Moim zdaniem nie każdy powinien kupować tę książkę, ponieważ dla wielu osób może być to strata pieniędzy, toteż kupno utworu polecam przede wszystkim wielkim fanom serii J.K. Rowling i osobom, które rzeczywiście są zainteresowane quidditchem. To świetne dzieło uzupełnia wiedzę czytelników oraz, na moment (czyta się to bardzo szybko), przenosi znów do Hogwartu, choć w tej książce fabuły nie ma. • Jestem pod ogromnym wrażaniem, gdyż wszystko zostało dopracowane do najmniejszych szczegółów, mówiąc kolokwialnie: wszystko trzyma się kupy. Widać, że autor przemyślał wszystko i spędził wiele dni na wymyślaniu historii tego sportu. • Nie, ta książka nie powstała dla pieniędzy, ponieważ 20% wpłynie na konto Fundacji Comic Relief, a 80% Fundacji Lumos. Wspierają one dzieci i młodzież w trudnych sytuacjach życiowych. • Podsumowując, Quidditch przez wieki to bardzo ciekawe uzupełnienie serii o Harrym Potterze. • Źródło – książka.
  • [awatar]
    Zaczytany-w-Ksiazkach
    Ule Hansen – Astrid Ule to niemiecka pisarka i redaktorka, natomiast Eric T. Hansen jest amerykańskim dziennikarzem. Pod wspólnym pseudonimem napisali już kilka scenariuszy filmowych i książek non-fiction. „Kokony” są ich pierwszym thrillerem.* • Po książkę sięgnąłem, ponieważ zaintrygował mnie opis, który zapowiadał dobrą literacką ucztę. Czy w dwójkę można napisać dobry thriller? • W Berlinie zostają znalezione trzy ciała znajdujące się w kokonach z taśmy. Profilerka Emma Carow zajmuje się tą dziwną sprawą. Jak nikt potrafi wejść do umysłu człowieka i wyciągnąć z niego wszystkie informacje. Im dalej zagłębia się w sprawę, tym więcej demonów z przeszłości powraca... • To bardzo interesująca i oryginalna książka, od której bardzo ciężko jest się oderwać. Akcja rozgrywa się bardzo wolno, można wręcz powiedzieć „dzień po dniu”, dzięki czemu czytelnik ma okazję poznać bardzo dokładnie pracę policjantów i profilerów, co, dla mnie, było bardzo ciekawe. Autorka** posługuje się lekkim i prostym językiem, tworzy dość szczegółowe opisy. • Polubiłem Emmę Carow od początku, ponieważ jest ona bardzo podobna do mnie, utożsamiam się z nią. To trochę zamknięta w sobie kobieta, która przez wydarzenia z przeszłości nie jest w stanie ufać ludziom. Jest inteligentna, piękna i pracowita. Akcja skupia się wokół niej. Poznajemy jej problemy w pracy jak i te osobiste. • Berlin został pokazany z tej mroczniejszej, bardziej tajemniczej strony. Ciemne zaułki, podejrzani ludzie i miejsca, których lepiej unikać, jeśli nie chce się paru złotych stracić. • „Kokony” to brutalna powieść, toteż lepiej, aby sięgnęły po nią osoby, które aż tak bardzo wrażliwe nie są. Trochę mi to przeszkadzało, bo doszło do przerysowania psychopatów. Autorka chciała uczynić książkę za bardzo mroczną. • Jestem usat­ysfa­kcjo­nowa­ny lekturą tegoż dzieła. Wprawdzie wolę, kiedy akcja pędzi na łeb na szyję, jednakże w tej książce ta dokładność i powolność była nawet ciekawa. „Kokony” to nowość wśród thrillerów. • Podsumowując, każdy szanujący się fan thrillerów tudzież kryminałów musi sięgnąć po ten utwór. • Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu FILIA. • Tytuł: „Kokony” • Tytuł oryginału: „Neuntöter” • Autor: Ule Hansen • Wydawnictwo: FILIA • Przełożyła: Agnieszka Hofmann • Korekta: MELES-DESIGN • Wydanie: I • Oprawa: miękka • Liczba stron: 553 • Data wydania: 15.03.2017 • ISBN: 978-83-8075-212-2 • Źródło – okładka książki. • ** Wiem, że to tak naprawdę dwoje ludzi, aczkolwiek używam formy kobiecej, ponieważ imię tej wykreowanej postaci jest żeńskie. Poza tym jest mi tak wygodniej.
  • [awatar]
    Zaczytany-w-Ksiazkach
    Newt Skamander urodził się w 1897 roku. Jego zainteresowania legendarnymi zwierzętami rozwijały się pod wpływem matki, która oddawała się z zapałem hodowli wyszukanych hipogryfów. Jest głównym twórcą Rejestru Wilkołaków z 1947 roku. W 1979 roku roku został odznaczony Orderem Merlina Trzeciej Klasy w uznaniu zasług dla rozwoju magizoologii. Obecnie jest na emeryturze, mieszka w Dorset z żoną Porpentyną i trzema kugucharami: Hopkiem, Walkiem i Packiem.* • Jeśli lubisz zwierzęta i chcesz poznać nowe, sięgnij po tę książkę. To kompendium wiedzy na temat fantastycznych zwierząt. Dowiesz się czym jest magiczne zwierzę, dlaczego magizoologia jest ważna oraz czy mugole wiedzą, że istnieją zwierzęta niezwykłe. • Książka została upiększona przecudownymi czarno-białymi ilustracjami niektórych zwierząt oraz inicjałami. • Jestem usat­ysfa­kcjo­nowa­ny lekturą tegoż dzieła, ponieważ poznałem wiele nowych zwierząt oraz wiem, których mam się obawiać i unikać, a z którymi mogę po zajęciach w Hogwarcie się zaprzyjaźnić. Pozytywnie zaskoczyło mnie wymyślenie historii każdego zwierzęcia. • 20% ze sprzedaży tej książki wędruje na konto Fundacji Comic Relief, zaś pozostałe pieniądze trafią do Fundacji Lumos, więc nie chcę słyszeć, że utwór ten został stworzony dla hajsu dla autorki, bo ewidentnie widać, iż tak nie jest. • „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” to książka, po którą, według mnie, powinny sięgnąć przede wszystkim zagorzali fani serii o Harrym Potterze oraz osoby, które chcą poznać ten magiczny świat i choć na godzinkę (bo mniej więcej tyle czyta się ten utwór) przenieść się tam. To obowiązkowa lektura dla osób, które albo wybierają się do Hogwartu, albo już w nim są. • Tytuł: „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” • Tytuł oryginału: „Fantastic Beasts and where to find them” • Autor: Newt Skamander | J. K. Rowling • Wydawnictwo: Media Rodzina • Wydanie: II • Oprawa: twarda • Liczba stron: 142 • Rok wydania: 2017 • ISBN: 978-83-8008-298-4 • Źródło – książka.
  • [awatar]
    Zaczytany-w-Ksiazkach
    Alek Rogoziński – niespokojny duch, z zawodu dziennikarz, a z zamiłowania – kryminalista, to znaczy – twórca kryminałów. Jego debiutancką książką była wydana w marcu 2015 r. komedia kryminalna Ukochany z piekła rodem. Popularność przyniosła mu trzecia powieść Jak Cię zabić, kochanie?, która uzyskała status bestsellera. Prywatnie Alek jest pasjonatem historii Imperium Rzymskiego, fanem Madonny i Jima Morrisona, a każdą wolną chwilę poświęca na podróże. Jego największym marzeniem jest podróż dookoła świata (może być nawet i w 80 dni).* • Sięgnąłem po ten utwór, ponieważ jestem wielkim fanem Alka Rogozińskiego. Zacząłem go czytać, gdy był jeszcze mało znanym pisarzem. Teraz słychać o nim i w radiu, i w Internecie, i w telewizji. • Książę Komedii Kryminalnej wraca z nową książką, która przesiąknięta jest humorem oraz irytującymi bohaterami. • Róża Krull pisze kryminały. Wyjeżdża do Krakowa, aby być na zjeździe pisarzy. Pierwszego dnia pewna osoba ginie. Na miejscu zbrodni policja znajduje czarną różę. Ktoś wzoruje się na książkach Róży. Rozpoczyna ona prywatne śledztwo. Czy uda się jej powstrzymać mordercę? • To dzieło, tak jak pozostałe, zostało napisane lekkim i prostym językiem. Można zauważyć, iż autor świetnie bawił się, tworząc tę historię, która nie jest za bardzo pogmatwana. Mamy do czynienia z komizmem sytuacyjnym, słownym i postaci. Końcówka trzymała mnie nawet w napięciu, a zakończenie zaskoczyło. Mogę wam zagwarantować, że podczas lektury uśmiech nie zniknie z twarzy nawet na sekundę. • Przyczepić się muszę jedynie do kilku drobnych błędów, które łatwo można zauważyć, aczkolwiek jakoś szczególnie nie wpływają one na treść. Przykładowo: autor pomylił imię bohaterki z inną. • Bardzo cieszę się z tego, iż Alek umiejętnie wplótł do akcji utworu postaci z wcześniejszych powieści. Irytowały mnie dwie bohaterki: Róża Krull przez to, że z łatwością ocenia innych, ale na siebie spojrzeć już nie potrafi. Często gotowało się we mnie, kiedy ona się wypowiadała. Kolejną osobą jest oczywiście Kika Luna. To kobieta, której poczucie własnej wartości jest mocno zawyżone. Uważa się za nie wiadomo kogo. Nie traktuję tego jako minusa książki, ponieważ często mnie one bawiły. Poza tym pomieszanie bohaterów irytujących z tymi niedrażniącymi urozmaiciło trochę to dzieło. Dobrym zagraniem było umieszczenie w książce trzech blogerek, które istnieją naprawdę. Autor ma gwarancję, że co najmniej trzy pozytywne recenzje będą ;) • „– Uroczyście ci to ślubuję – oznajmiła, przybierając poważny wyraz twarzy. Krzysztof przesunął jej rękę, odsłaniając okładkę księgi. • – Nie wiem, czy przysięga złożona na „Jedz i chudnij” Ewy Wachowicz ma jakieś znaczenie, ale niech ci będzie – powiedział z uśmiechem. – Zanim jednak cokolwiek zdradzę, najpierw odpowiedz mi na jedno zasadnicze pytanie. Czy wszyscy pisarze są pierdolnięci?!” • Po przeczytaniu zacząłem zastanawiać się, ile prawdy w tej książce się znajduje. No bo samej fikcji tu być nie może, nieprawdaż? Niestety autor nie chciał odpowiedzieć mi na to pytanie. Cóż… sam muszę dojść do tego, czy w relacjach pisarz-pisarz jest tak, jak w tej powieści. • Mam ochotę zabić autora za zakończenie (więc jeśli ktoś ma jego adres, to wysyłajcie na Facebooku). Tak się nie robi! Przecież ciekawość mnie zeżre do jesieni. • Podsumowując, utwór polecam przede wszystkim tym, którzy lubią się pośmiać. Fabuła została dobrze stworzona, ale widać, iż niezbyt odgrywa ona pierwszorzędną rolę. Pierwsze miejsce zajmuje humor, który jest nieco podobny do tego z poprzednich dzieł Alka. Do trzech razy śmierć to lek na smutek i zło. • Za przekazanie egzemplarza do recenzji oraz dedykację dziękuję autorowi. • Tytuł: „Do trzech razy śmierć” • Autor: Alek Rogoziński • Wydawnictwo: Filia • Cykl: Róża Krull na tropie • Seria: Mroczna strona • Projekt okładki: Olga Reszelska • Korekta: Baltazar • Wydanie: I • Oprawa: miękka (ze skrzydełkami) • Liczba stron: 322 • Data wydania: luty 2017 (przybliżona data) • ISBN: 978-83-8075-194-1 • Źródło – skrzydło książki.
  • [awatar]
    Zaczytany-w-Ksiazkach
    Michalina Łuczak jest absolwentką VIII Liceum Ogól­noks­ztał­cące­go w Bydgoszczy. Ma na swoim koncie sporo sukcesów literackich m.in. została doceniona w "Konkursie na opowiadanie fantastyczne" serwisu "Secretum".* • Lubię sięgać po książki mniej znanych autorów, ponieważ bardzo często okazuje się, iż są one lepsze, niż bestsellery. Po Zbiór historii nietypowych sięgnąłem dlatego, że zachęcił mnie do tego opis. • Nathan musi zabić smoka, Morie jest Idącym na Śmierć, ma trudne zadanie do wykonanie. Są również G. oraz M., którzy chcą uciec z Podziemia. Łączy ich chęć sprawienia, że na świecie będzie sprawiedliwie. • To bardzo udany debiut. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem. Miała bardzo ciekawy pomysł, który zresztą świetnie wykonała. Przyczepić się jedynie muszę do opisów, ponieważ światy, które wykreowała, niezbyt zostały mi przybliżone, a w literaturze fantastycznej bardzo zależy mi na poznaniu otoczenia, w którym przyszło bohaterom żyć. Dzieło składa się z trzech różnych opowiadań. Humor został zgrabnie przemycony do opowieści. Autorka przemyciła część siebie do opowieści. • „Nagle przyszło mu na myśl, by przemalować – o ile uda mu się go zdobyć – swojego wierzchowca na zebrę i nazwać go Sir Łaciaty. Brzmi dumnie, nieprawdaż?” • Najbardziej spodobało mi się pierwsze opowiadanie, które nosi tytuł O młodzieńcu, smoku i takich tam. Jest ono zabawne, jednakże mające mądry przekaz. Odniosłem wrażenie, że pani Michalina bardziej się do niego przyłożyła i lepiej czuła się w tym świecie. Zaskoczyło mnie rozwiązanie akcji. Druga opowieść wyróżniła się oryginalnością (chodzi mi o pomysł) i niep­rzew­idyw­alno­ścią. Troszkę bardziej trzymała w napięciu, a akcja była nieco szybsza. Zakończenie również było takie, jakiego się nie spodziewałem. Ostatnia opowiastka jest pełna niedopowiedzeń. O ile wcześniejsze miały zbliżony klimat, ta jest zupełnie inna. Przykuwa uwagę, zmusza do myślenia i niekiedy wzrusza. • „To, co dzisiaj jest wytworem wyobraźni, może stać się rzeczywistością jutra.” • Podsumowując, bardzo spodobał mi się ten zbiór opowiadań. Autorka ma dość duże umiejętności pisarskie oraz ciekawe pomysły. Polecam wszystkim miłośnikom fantastyki. Znie­cier­pliw­iony­ czekam na kolejny tom, w którym, mam nadzieję, znajdzie się troszkę więcej dzieł. • Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res. • Tytuł: „Zbiór historii nietypowych” • Autor: Michalina Łuczak • Wydawnictwo: Novae Res • Korekta: Elżbieta Zasempa • Okładka: Krystian Żelazo • Wydanie: I • Oprawa: miękka • Liczba stron: 313 • Data wydania: 28.06.2016 • ISBN: 978-83-8083-160-5 • ** Źródło – Lubimy Czytać.
Ostatnio ocenione
1 2 3 4 5
...
54
  • Niepamięć
    Stelar, Marek
  • Księga cmentarna
    Gaiman, Neil
  • Kolekcjoner motyli
    Hutchison, Dot
  • Lew, czarownica i stara szafa
    Lewis, Clive Staples
  • Inwazja
    Miłoszewski, Wojciech
  • Pierworodna
    Lee, Tosca
Należy do grup

grejfrutoowa
Irulan
ksiazkomania
anaj_27
PapierowyMorderca
JacekK
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo