Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Moje pierwsze spotkanie z Jojo Moyes to filmowa adaptacja "Zanim się pojawiłeś". Trafiłam na to "romansidło" przypadkiem i tak mi się spodobało, że zapoznałam się z audiobookiem. • "Zanim się pojawiłeś" ukazuje jak proste życie młodej kobiety z małego miasteczka zostaje odmienione za sprawą tak pięknego uczucia jakim jest miłość. • Fabuła jest przewidywalna, ale to wcale nie ujmuje powieści, wręcz przeciwnie, nadaje jej tym więcej realizmu. • W planach mam zapoznać się z kolejną częścią "after you" :)
-
"Ostatni kontynent" to moje pierwsze porządne spotkanie z audiobookiem. Uwielbiam książki Terrego Pratchetta, a Pan Ireneusz Załóg świetnie przeczytał książkę. • Przygody magów w kraju do bólu przypominającym Australię i głos Pana Ireneusza zabiorą nasz do przezabawnego świata magi na 12h. • Aż chce się napisać tylko 12h :)
-
Tajemnice Emmy: początki to nie new adult, nie romans ani nie erotyk. Dla mnie to był scenariusz filmu pornograficznego. Scen erotycznych było zbyt dużo. Książka do przeczytania w jeden weekend i raczej do zapomnienia, gdyż większej fabuły nie ma.
-
"Bez skrupułów" to moje pierwsze spotkanie z Harlanem Cobenem i z pewnością nie ostatnie. Historia, przykra historia Kathy Culver wciągnęła mnie i z zaciekawieniem śledziłam dochodzenie w sprawie jej zniknięcia oraz morderstwa jej ojca. Książka jest dobra. Trzyma w napięciu, poszczególne elementy zaczynają się ze sobą łączyć, ale.... dopiero od połowy powieści. Pierwsza część jest przy długim wstępem, bez większego znaczenia. Ale później akacja nabiera tempa i nie można się oderwać. Świetnie poprowadzona fabuła, zagadki, niedopowiedzenia, mylne tropy.
-
Zbiór opowiadań "Carska manierka" -rewelacyjny jak poprzednie antologie Pilipiuka. Świetne umiejscowienie fantastyki w nieodległej przeszłości. Za to bardzo lubię Pilipiuka, nie tworzy on swojego świata, tylko nasz umagicznia. Często w brutalny sposób, ale to tylko nadaje pewnej autentyczności. Ostatnie opowiadanie "rehabilitacja Kolumba" przenosi nas do mroczniejszego świata Dysku. Czym jeszcze bardziej sobie u mnie zaskarbił :)