Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Treść książki miała nawet dobry początek nawiązując do zamierzchłych czasów oraz do hierarchicznej organizacji Aurelitow, ale późniejsze rozwinięcie i zakończenie przekreśliło sens jej początku. Książka mało wciągająca, napięcie akcji jak paląca zapałka, szybko zapala i szybko gaśnie. Po zapowiedziach oczekiwałem zdecydowanie czegoś lepszego.
-
Książka w mojej opinii jest świetna, bardzo ciekawie napisana i wciąga od samego początku do końca. Zaskoczył mnie totalnie epilog. Jako przyjaciel nigdy nie posunąłbym się do podrobienia dokumentu, który zmieni całkowicie plany życiowe bliskich osób i nie tylko. To już zabawa w Boga, której się nie wybacza. Sądziłem, że ta sprawa będzie inaczej rozegrana. Ogólnie książka mega interesująca , polecam.
-
W mojej opinii, po przeczytaniu całej książki, autorka popłynęła z wyobraźnią. Totalna klapa. Gdy doczytałem do momentu kiedy prokurator Rudy poleciła zamknąć profilera w więzieniu na podstawie filmiku z internetu, to wiedziałem, że dalej będzie już totalna klapa. Lawina bzdetów i zawikłań. Przeczytałem i tak naprawdę nie wiem o co chodzi. Kolejna pozycja Bondy bardzo słaba. Autorka ma tendencje do mocnego zagmatwania sytuacji pod koniec pisania, że czytelnik ma już problem z jej zrozumieniem. Totalna klapa.
-
Przeczytałem całą książkę i uważam, że jest świetna odzwierciedlająca stan Kościoła opisany przez dziennikarza francuskiego na podstawie dokumentów i wywiadów. Publikacja nazwisk rozmówców ma uautentycznic przedstawianą prawdę o funkcjonowaniu Kościoła. Jako katolik jestem wstrzasniety przedstawionymi faktami. Potwierdzają się Fakty o których mówił i mówi ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, że będąc w Watykanie trzeba na noc zamykać drzwi przed złem. Autor opisuje nie tylko relacje panujące w Watykanie, ale również w episkopatach innych państw. Okazuje się, że święci nie byli takimi świętymi jak nam przedstawiają, że papieże nie mają na uwadze nauki Chrystusa...Nie mnie oceniać Kościół, ale uważam, że każdy kto chce zabierać głos w sprawie Kościoła powinien przeczytać tę książkę aby posiadać na prawdę szersza wiedzę w sprawie Kościoła. Książka szokuje i ukazuje nieznane nam kulisy ohydnej władzy i przepychu Kościoła.
-
Książka niczym mnie nie zaskoczyła, jedynie potwierdza powszechnie znaną opinię o moralnym zepsuciu struktur Kościoła katolickiego, który dalej sprzedaje Boga za pieniądze i niszczy pełnych optymizmu wiary i chęci do zmian na lepsze młodych alumnów i wikarych. Celibat i pycha przełożonych, biskupów niszczy kapłanów i sam Kościół. Przykładem jest Prymas, nawet większość katolików w Polsce nie wie kto nim jest, żyje w cieniu i działa po cichu tak jak to jest opisane w książce. Dziury nie zrobi a krew wypije.