• Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach • Autor: Maria Wiernikowska • Moja ocena: ★★★★★★★☆☆☆ (7/10) • Mam do Marii Wiernikowskiej dużą sympatię, dlatego od razu przyznaję, że trudno mi być w pełni obiektywnym. Jednocześnie po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że zdecydowanie bardziej lubię jej słuchać niż ją czytać. W reportażach i wystąpieniach ustnych jej żywiołowość działa na korzyść przekazu, natomiast w formie pisanej ta sama cecha bywa momentami nieco męcząca. • Autorka porusza w tej książce jedne z najg­łośn­iejs­zych­ i najbardziej kont­rowe­rsyj­nych­ spraw ze styku polityki, służb specjalnych, mediów oraz świata przestępczego z początku XXI wieku. Sam temat jest niezwykle interesujący i bez wątpienia wart zgłębiania. Wiernikowska potrafi przyciągnąć uwagę czytelnika, a opisywane wydarzenia niejednokrotnie budzą zdumienie i skłaniają do refleksji nad mechanizmami funkcjonowania państwa oraz mediów tamtego okresu. • Problemem jest jednak forma narracji. Autorka sprawia wrażenie osoby nieustannie podążającej za kolejnymi skojarzeniami, przez co książka momentami wydaje się chaotyczna i rozproszona. Pojawia się wiele dygresji, pobocznych wątków oraz luźnych obserwacji, które z jednej strony budują specyficzny klimat tej opowieści, ale z drugiej potrafią odciągać uwagę od głównego tematu. Nie oznacza to jednak, że książka jest nudna – wręcz przeciwnie. Jest interesująca właśnie dzięki swojej nieoczywistości, choć wymaga od czytelnika cierpliwości. • Na uwagę zasługuje również sama forma wydania. Jest ona dość nietypowa i oryginalna, co dobrze współgra z charakterem autorki oraz tematyką publikacji. • To jedna z tych książek, których nie warto oceniać po pierwszych rozdziałach. Aby w pełni zrozumieć intencję autorki i sens całej opowieści, trzeba przeczytać ją do końca. Dopiero ostatnie kilkadziesiąt stron w wyraźny sposób zmienia perspektywę i pozwala spojrzeć na wcześniejsze wydarzenia z zupełnie innego punktu widzenia. • Mimo pewnych zastrzeżeń do stylu narracji uważam tę książkę za wartościową i wartą poznania. To lektura nietypowa, momentami chaotyczna, ale jednocześnie intrygująca i pozostawiająca czytelnika z wieloma pytaniami. • Książkę polecam. • 📖 23:31 · 25.06.2026 · 61/2026 · (P)
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo