• Książkę zarekomendował mi kolega podczas przerwy obiadowej, że podobno warto, że hit, że wszyscy czytają i oglądają serial zrobiony na jej podstawie. Być może za bardzo się nastawiłam na arcydzieło... Prawda jest taka, że trochę zmęczyła mnie ta książka, to nie jest lektura, od której nie mogłam się oderwać i spać po nocach... Faktycznie jest co czytać, bo 570 stron (!) to nie jest mało, a historia jest ciekawa. Książka opowiada o tym jak żyli przez lata i pewnie żyją obecnie Koreańczycy w Japonii, gdzie mieszkają już, jako nacja, kilkadziesiąt lat, pracują, ale wciąż nie są pełnoprawnymi obywatelami. Pomimo, że kolejne pokolenia rodzą się na terenie Japonii, ludzie ci często nie znają już koreańskiego, ale wciąż mają koreański paszport i zawsze mogą zostać deportowani. Akcja powieści rozpoczyna się na początku XX wieku w 1910 roku, a kończy w roku 1989. Opowiada o losach kilku pokoleń koreańskiej rodziny, które łączy postać Sunji. Wydarzenia historyczne, które mają miejsce w ciągu tych prawie 80 lat, także mają wpływ na losy bohaterów, ale nie są mocno zarysowane. Na pewno poczułam się zmotywowana, aby poznać historię i politykę jaką w tamtych latach prowadziła Japonia, nie tylko w stosunku do Korei. Mimo tylu lekcji historii w szkole, tamta część świata nie jest mi zbyt dobrze znana. Serialu nie znam i raczej nie poznam, bo wolę czytać kolejne książki. Mimo, że książka mnie nie oczarowała ani nie zachwyciła - cieszę się że ją przeczytałam. Pokazuje jakie jest życie: "Wygranych może być tylko kilku, przegranych zaś cała masa. Mimo to wszyscy gramy dalej, bo każdy z nas ma nadzieję, że jemu się poszczęści "
  • „Pachinko” to historia kilku pokoleń pewnej koreańskiej rodziny. Rozpoczyna się od Sunji, która zachodzi w nieplanowaną ciążę. Okazuje się, że została w bardzo nikczemny sposób oszukana, bowiem ojciec jej przyszłego dziecka ma już rodzinę w Japonii. Dla dziewczyny do ogromny cios. Choć mężczyzna nie widzi w tym zupełnie nic wielkiego, deklaruje utrzymanie jej i dziecka. Oburzona Sunjia odrzuca go i daje jasno do zrozumienia, że z jego planów nic nie będzie. Dziewczyna ma swą godność, w końcu pochodzi z bardzo dumnej rodziny, decyduje się zostać samotną matką. W Koreii zostałaby napiętnowana przez wszystkich za ten czyn. Ale pastor Isak przychodzi jej z pomocą. Pewnego razu pojawił się w domu Sunji i jej matka uchroniła go przed śmiercią. Teraz Isak ma zamiar się odwdzięczyć rodzinie za uratowanie życia. Chce zostać mężem Sunji i ojcem dla jej dziecka. Dziewczyna z dużymi oporami zgadza się na tego typu układ. Sunja wraz z Isakiem udaje się do Japonii, by tam rozpocząć wspólne życie. Nastają bardzo trudne czasy. Wojna przetacza się również przez azjatycki kontynent. Koreańczykom, którzy wyemigrowali ze swego kraju nie jest łatwo, nawet w Japonii. Tak zaczyna się ta niesamowita opowieść pełna nieoczekiwanych i zaskakujących zwrotów akcji. To opowieść o wyjątkowo niezłomnych ludziach, o ich wzlotach i upadkach. To także opowieść o bardzo głębokiej tęsknocie za ojczyzną, porzuconymi bliskimi, spokojnym życiem. To historia o ciągłej walce z przeciwnościami losu, o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, o tolerancji, ale także kompletnym braku wzajemnego zrozumienia. Pod wieloma względami „Pachinko” jest powieścią ponadczasową i taką pozostanie. Bo los imigranta takiego, czy innego zawsze wygląda podobnie i dotyczy tych samych kwestii. Polecam serdecznie tą wciągającą i niezwykle mądrą powieść. Rzecz warta przeczytania.
  • Piękna książka. Wciąga od 1 strony. Polecam każdemu
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo