• Chris Marshall ma siedemnaście lat i ambitne plany na przyszłość. Pewnego razu na letnim balu widzi piękną dziewczynę ubraną w białą suknię i zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Ich początkowo niewinny romans szybko przeradza się w coś poważniejszego. Niestety, wkrótce Chris i Jenny ( bo tak ma na imię owa dziewczyna ) tracą ze sobą kontakt. Gdy w końcu się odnajdą, będzie już za późno. Pracodawca Chrisa to człowiek o podejrzanej przeszłości, a jego wrogowie są ludźmi pozbawionymi skrupułów, którzy nie zawahają się wykorzystać parę nastolatków, by się na nim okrutnie zemścić... • Główny bohater, Chris, wydawał mi się być trochę za bardzo dziecinny. Rozumiem, że miał on tylko siedemnaście lat i był nieśmiały, ale jak na swój wiek w niektórych sytuacjach zachowywał się po prostu dziwnie. Momentami także nie mogłam zrozumieć jego toku myślenia. Ostatecznie jednak go zaakceptowałam, bo pomyślałam i nadal tak myślę, że był to efekt przez autora zamierzony. • Wątek pomiędzy Chrisem a Jenny także wydał mi się nieco naciągany. Okej, wszak jest to miłość od pierwszego wejrzenia, ale wszystko pomiędzy nimi, ich wzajemne relacje i stosunek do siebie potoczyło się za szybko, zdecydowanie za szybko. Pod tym względem miłość Chrisa i Jenny jest raczej odrobinę za bardzo nierealna. • Do pierwszej połowy książka ta niezbyt mnie wciągnęła, powiedziałabym nawet, że nudziłam się przy niektórych fragmentach. Natomiast od mniej więcej drugiej połowy bardziej wciągnęła mnie cała akcja i to pewnie dlatego, że wtedy rozwinął się wątek kryminalny i w lekkim napięciu można było wyczekiwać tego, co się zdarzy. • Jednym wielkim, wręcz ogromnym i rażącym w oczy minusem jest to, że już na początku, po przeczytaniu opisu z tyłu książki wiemy, jak cała ta historia się skończy. Na pewno jest to celowy zabieg autora, ponieważ nawet w pierwszym zdaniu pierwszego rozdziału o tym wspomniał. Cała akcja więc sprowadza się do tego jednego kluczowego momentu. Według mnie to trochę nierozsądne; psuje przyjemność z czytania. • Powieść ta głównie skupia się na miłości pomiędzy Jenny a Chrisem, ale zawiera też poboczne wątki, równie ciekawe i interesujące, między innymi niezwykle ciekawy wątek kryminalny. Jest to dość lekka książka, czyta się ją w okamgnieniu i doskonale nadaje się na wakacje. • Mimo kilku wad autor wad autor przedstawił godną uwagi opowieść. Jeśli poszukujecie książki o nastoletniej miłość z lekkim dreszczykiem, to jak najbardziej polecam sięgnąć po "Tatuaż z motylem".
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo