• Do napisania tej recenzji skłoniła mnie obecna lektura „Rosji” Edwarda Rutherfurda, która mocno akcentuje wpływ mongolskiej potęgi na dzieje tego kraju. To idealny pretekst, by podzielić się wrażeniami z przeczytanego przeze mnie jakiś czas temu, kilkutomowego cyklu „Zdobywca” Conna Igguldena, gdzie cała ta historyczna lawina bierze swój początek. • Autor pięcioksięgu stworzył powieść historyczną, która porywa od pierwszej strony. „Narodziny imperium” to mistrzowski początek sagi o człowieku, który zmienił oblicze świata – Temudżynie, znanym później jako Czyngis-chan. • Autor zabiera nas na surowy, bezwzględny mongolski step. Zamiast pomnikowego wodza, poznajemy najpierw małego chłopca, który po śmierci ojca traci wszystko. Iggulden genialnie pokazuje proces hartowania się charakteru przyszłego zdobywcy. Obserwujemy jego walkę o przetrwanie, głód, upokorzenie i ucieczkę z niewoli. To właśnie te brutalne doświadczenia ukształtowały człowieka, który potrafił zjednoczyć skłócone plemiona i rzucić wyzwanie wielkim cywilizacjom. Największą zaletą książki jest jej surowy klimat. Zapach dymu z jurt, tętent końskich kopyt, wszechobecny kurz i bezwzględne prawa stepu są niemal namacalne. Opisy walk i realiów życia koczowników porażają realizmem. Iggulden nie gloryfikuje brutalności, ale też jej nie ukrywa – pokazuje historię taką, jaka była: krwawą, fascynującą i dynamiczną. Postacie są krwiste i wielowymiarowe. Temudżyn nie jest tu bezdusznym potworem ani kryształowym bohaterem – to genialny strateg o żelaznej woli. „Narodziny imperium” to świetna lekcja historii, ale przede wszystkim porywająca opowieść o przetrwaniu, braterstwie i narodzinach potęgi.
Autorka w swojej pracy w nowatorski sposób podjęła się omówieniu zagadnienia, w jaki sposób kultura odpowiedziała na przebieg modernizacji na terenach Rosji i Iranu przełomu XIX i XX wieku. • W swej wnikliwej rozprawie zajęła się szerokim spektrum problemów. Głównym zamiarem badaczki było uwidocznienie zarówno wspólnych cech, jak i różnic w przemianach obu państw. Ukazała podobieństwa w początkowej reakcji kultury rosyjskiej i irańskiej na kulturę zachodnią – fascynację nią, a jednocześnie pragnienie niezależności i przywiązanie do tradycji. • Skupiła się przede wszystkim na badaniach nad inteligencją rosyjską i irańską, rozważała, jak rosyjska literatura wpłynęła na rozpowszechnianie idei wolności oraz jaki miała wpływ na rozmaite sfery życia społecznego. • Omówiła m. in. zagadnienia kultury i języka, ukazała grupy kulturotwórcze jako konkretne zjawisko na tle abstrakcyjnego fenomenu kultury, postawiła pytania o istotę języka i jego rolę w kulturze. Zajęła się analizą problemową wybranych zjawisk zachodzących w omawianych państwach, snuła rozważania o pierwszym symbolu identyfikacji grupowej społeczeństwa, oceniła rolę prekursorów idei indywidualizmu w Iranie i Rosji, dokonała także interesujących porównań i podsumowań. • Celem autorki było przede wszystkim przedstawienie, w jaki sposób kultury „komunikują się”, jak przebiega dialog między ludźmi, należącymi do różnych kultur oraz jakie są i mogą być skutki dobrego lub złego zrozumienia partnera w dialogu. • Opracowała : Barbara Misiarz • Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Poznaniu
foo