Jak dla mnie bardzo mało realny kryminał. Pomysł ok, ogólny zarys też, ale szczegóły odbiegają wg mnie mocno od rzeczywistości. Relacje dziennikarza śledczego z komendantem, którego osobiście nie zna, a ten mimo wszystko jedzie z nim osobiście na Słowację... no co najmniej naciągane.
Przeglądarka jest nieaktualna i nie wspiera najnowszych technologii sieci WWW. Niektóre funkcje portalu mogą nie działać poprawnie.
Dla najlepszych efektów sugerujemy najnowsze wydania programów: Firefox
albo
Chrome.
Uprzejmie informujemy, że nasz portal zapisuje dane w pamięci Państwa przeglądarki internetowej,
przy pomocy tzw. plików cookies i pokrewnych technologii.
Więcej informacji o zbieranych danych znajdą Państwo w Polityce prywatności.
W każdym momencie istnieje możliwość zablokowania lub usunięcia tych danych poprzez odpowiednie funkcje przeglądarki internetowej.