Recenzje dla:
Mąż, ojciec, zbrodniarz/ Nancy Dougherty
-
Nie byłam w stanie przeczytać nawet wprowadzenia, chociaż bardzo cieszyłam się na książkę o Heydrichu i miałam spore oczekiwania. Nie wiem, czy jest to kwestia samego stylu autorki, czy fatalnego tłumaczenia, ale zdania wydaja się toporne, brakuje pomiędzy nimi logicznych powiązań, albo zahaczają o banał. Jako przykład podam: "Profesjonalni ocaleni przydają się, ale zazwyczaj są marnymi historykami." Co to w ogóle znaczy? Wielkie rozczarowanie.