Recenzje dla:
Myszy i ludzie/ John Steinbeck
-
Dla mnie nie jest to przypowieść o przyjaźni, ale o poczuciu odpowiedzialności za drugiego człowieka. • I o przywiązaniu. • I o marzeniach. • Relacje pomiędzy głównymi bohaterami, przywiodły mi na myśl trudną, a zarazem fascynującą zależność pomiędzy Singerem i Antonapoulosem z „Serce, to samotny myśliwy”. • I nie tylko to literackie skojarzenie przyszło mi na myśl, bo w momencie, gdy Lenny i George dopuścili Candy’ego - podobnego im życiowego rozbitka - do swoich planów na przyszłość, przed oczyma ujrzałam niewydajne zwierzęta z „Muzykantów z Bremy”, które poznając się w trudnym dla siebie okresie życia, również marzyły o lepszej przyszłości na starość. • I po raz kolejny można się przekonać, że Steinbeck to klasa sama w sobie. Nieważne, czy mała forma, czy obszerna, mnie zawsze siła zawartych w nich emocji zdumiewa.